Nowy numer 28/2018 Archiwum

Śmiechowisko

Życie parafialne niesie wiele zabawnych sytuacji. Nie pozwól im się marnować. Jeśli nas rozbawią, wydrukujemy je wraz z Twoim nazwiskiem.

Mały Jerzyk pyta mamę:
– Kto to jest Moctruch?
– Jaki znowu Moctruch?
– No, ten, co leje, jak Bóg się rodzi!

Okres przedświąteczny, przed konfesjonałami katedry wrocławskiej dość duża kolejka. Otwierają się drzwi katedry, wchodzi wiekowa pani, o kulach, w grubych okularach. Lustruje mozolnie kolejkę wzrokiem i zwraca się do kolejkowiczów z prośbą:
– Proszę mnie przepuścić bez kolejki, ja mam tylko dwa grzechy.

Na lekcji religii katechetka pyta dzieci: Kto chce zostać świętym? Wszystkie dzieci podnoszą palce do góry, z wyjątkiem Kasi. – A ty, Kasiu, nie chcesz zostać świętą? – pyta katechetka. – Nie! – pada zdecydowana odpowiedź. – Bo żeby być świętą, trzeba umrzeć.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama