Nowy numer 32/2022 Archiwum

Naukowcy ożywili część komórek martwej od godziny świni - jakie szanse to stwarza?

Z pomocą specjalnego płynu, badacze z Yale University (USA) przywrócili do życia niektóre komórki i narządy nieżyjącej od godziny świni. Podobna technika mogłaby pomagać m.in. w przechowywaniu organów do przeszczepów czy ratowaniu ludzi po udarach lub zawałach.

Jak tłumaczą eksperci z Yale School of Medicine, w ciągu minut od ustania krążenia, w ciele dochodzi do kaskady biochemicznych reakcji, które niszczą komórki i tkanki.

Okazuje się, że permanentne uszkodzenia nie muszą zachodzić tak szybko. Badacze opracowali specjalny, chroniący komórki płyn, który opóźnia nieodwracalne reakcje.

"Nie wszystkie komórki umierają równie szybko, w przypadku niektórych trwa to dłużej. To proces, w który można ingerować, zatrzymać go i przywrócić niektóre komórkowe funkcje" - mówi David Andrijevic jeden z głównych autorów publikacji, która ukazała się w prestiżowym "Nature".

Najnowszy eksperyment to kontynuacja wcześniejszych badań, podczas których w 2019 roku udało się przywrócić krążenie i część funkcji mózgów nieżywych wcześniej świń.

Opracowaną metodę naukowcy nazwali BrainEx.

"Po tym, jak zdołaliśmy przywrócić niektóre funkcje komórek w martwym mózgu - narządzie znanym ze szczególnej podatności na uszkodzenia spowodowane niedokrwieniem - wysunęliśmy hipotezę, że coś podobnego powinno się udać z innymi organami - tymi, które zwykle się przeszczepia" - opowiada kierujący pracami Nenad Sestan.

Jaki był przebieg eksperymentu?

W nowym doświadczeniu zmodyfikowaną wersję BrainEx nazwaną OrganEx badacze zastosowali do całej świni.

Z pomocą podobnego do mechanicznego płuco-serca urządzenia podali do krwiobiegu zwierzęcia ciecz, która wspierała zdrowie komórek i ograniczała stany zapalne.

Godzinę wcześniej, u uśpionej świni wywołali zawał.

Sześć godzin po zabiegu z użyciem OrganEx odkryli, że niektóre kluczowe funkcje komórek są aktywne w wielu miejscach ciała zwierzęcia - w tym w sercu, wątrobie i nerkach.

Niektóre funkcje całych narządów także zostały przywrócone.

Na przykład serce wykazywało aktywność elektryczną i zdolność do skurczów.

"Udało nam się także przywrócić krążenie w całym ciele. To nas zdumiało" - opowiada prof. Sestan.

"Pod mikroskopem trudno było rozróżnić między zdrowym narządem i potraktowanym po śmierci przy pomocy OrganEx" - podkreśla Zvonimir Vrselja, jeden z badaczy.

Podobnie jak w 2019 roku, także tym razem naukowcy wykryli pewną aktywność w mózgu świni, choć brakowało zorganizowanej aktywności, która świadczyłaby o świadomości.

Badaczy zaskoczyły jednak mimowolne, spontaniczne ruchy mięśni głowy i szyi, co wskazuje na zachowanie niektórych funkcji motorycznych.

Autorzy eksperymentu podkreślają potrzebę prowadzenia dalszych badań testujących wykryte reakcje oraz rygorystycznych analiz etycznych.

Eksperyment został zatwierdzony przez odpowiednią komisję bioetyczną.

Jakie to może mieć zastosowanie?

Możliwe korzyści z takich badań trudno przecenić. Naukowcy mówią o wydłużaniu życia organów pobieranych do przeszczepów, czy ratowaniu osób po zawałach lub udarach.

"Potencjalnych zastosowań tej niezwykłej technologii jest wiele. Jednak musimy zachować ścisły nadzór nad przyszłymi badaniami, szczególnie tych, które będą dotyczyły mózgu" - podkreśla Stephen Latham, dyrektor Yale Interdisciplinary Center for Bioethics.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Najnowsze