Nowy numer 44/2020 Archiwum

Lekarstwo dla rodziny

Meksyk. Co zrobić, by przezwyciężyć kryzys małżeństwa i rodziny, charakterystyczny dla współczesnego świata? Odpowiedzi na to zasadnicze pytanie szukali uczestnicy VI Światowego Spotkania Rodzin, które 18 stycznia zakończyło się w stolicy Meksyku.

To było połączenie modlitwy, naukowej refleksji i praktycznego poradnictwa. Światowe Spotkanie Rodzin, odbywające się regularnie co trzy lata, to katolicka odpowiedź na niszczące rodzinę zjawiska. A zagrożeniem dla rodziny jest już nie tylko ubóstwo czy alkoholizm, jak dawniej. W krajach zamożnych coraz częściej stawia się pod znakiem zapytania nawet sens małżeństwa. W ciągu pięciu dni w Meksyku katolicy udowodnili, że potrafią szukać właściwej drogi. 10 tys. osób z 98 państw uczestniczyło w targach rodzinnego poradnictwa i spotkaniach modlitewnych. Równolegle odbywał się VI Pastoralny Kongres Teologiczny, którego prace przebiegały w trzech kierunkach: „Stosunki i wartości rodzinne”, „Rodzina a seksualność” oraz „Wychowawcze powołanie rodziny”.

Niezwykle istotne było wystąpienie kaznodziei Domu Papieskiego, o. Raniera Cantalamessy. Wezwał on do ponownego odkrycia „biblijnego ideału małżeństwa i rodziny”. Podkreślił, że nie wystarczy bronić chrześcijańskiej idei małżeństwa. Najważniejszy jest – jego zdaniem – spoczywający na wyznawcach Chrystusa obowiązek życia tym ideałem w pełni i proponowania go współczesnemu światu „bardziej przez czyny niż słowa”. Włoski kapucyn wskazał, że konieczne jest ponowne odkrycie aktu małżeńskiego jako obrazu miłości Boga. W kongresie uczestniczyli też Polacy. W skład polskiej delegacji wchodziły małżeństwa zaangażowane w ruchy prorodzinne, a także duszpasterze rodzin i duchowni naukowo zajmujący się tą tematyką. Obecni byli m.in.: wiceprzewodniczący Rady ds. Rodziny KEP bp Stanisław Stefanek, Maria Smereczyńska, Jacek Pulikowski, Antoni Zięba.

17 stycznia odbyło się nabożeństwo różańcowe, połączone z dawaniem świadectw przez rodziny z całego świata. Przedstawiciele Europy mówili o trudach świadectwa wiary w środowiskach silnie zlaicyzowanych; USA – o zaangażowaniu w wolontariat; Ameryki Łacińskiej – o braku pracy i cierpieniach związanych z różnymi chorobami; Afryki – o dzieleniu się dobrami w obliczu ubóstwa; zaś Azji – o roli dialogu w rodzinie, dyskryminacji i prześladowaniach religijnych. VI Światowe Spotkanie Rodzin zakończyła 18 stycznia uroczysta Msza św. na placu przed bazyliką Matki Bożej w Guadalupe. Benedykt XVI dwukrotnie za pomocą łączy satelitarnych przekazywał uczestnikom swe przesłanie. Zaapelował do wiernych, aby „promowali tożsamość rodziny, zgodnie z antropologiczną wizją obecną w Ewangelii”.

Natomiast organizacje prorodzinne zachęcił do zacieśnienia współpracy i koordynacji działań, po to, aby ich aktywność była „bardziej wyrazista”. Benedykt XVI podkreślił, że nie można mylić rodziny z „innymi formami wspólnego życia”, a rodzinie należy się „odpowiednia ochrona kulturowa, prawna, społeczna i zdrowotna” oraz wsparcie ekonomiczne. Ojciec Święty ogłosił, że VII Światowe Spotkanie Rodzin odbędzie się w 2012 roku w Mediolanie. Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Tarcisio Bertone zawiózł do Watykanu prezent uczestników spotkania dla Papieża: gigantyczny portret Benedykta XVI, komputerowo ułożony z 5 tys. zdjęć rodzin z całego świata.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama