Nowy numer 28/2018 Archiwum

Gdy przychodzi nam pożegnać się ze swoim życiem i ciałem, pamiętajmy, że ...

... że jego właścicielem jest Pan Bóg.

Jeśli nie oprzemy idei transplantologii na wierze w Boga, nic z jej propagowania nie wyjdzie.

Dlatego podpisuję się pod oświadczeniem woli. Ale dodałbym jednak jedną klauzulę, by ktoś, komu moje nerki lub serce uratują życie, przemienił się. Żeby stał się przez ten dar lepszym człowiekiem.

W Sejmie o akcji „Łańcuch Krewniaków”, Warszawa 26 marca 2008 r.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama