Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Informacje o kościele, diecezjach, opinie publicystyka katolickich dziennikarzy.
  • Nowy numer
  • Kościół
  • Polska
  • Świat
  • Kultura
  • Nauka
  • Opinie
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Elbląska
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • Więcej
    • Biblia
    • Liturgia
    • Serwisy specjalne
    • Smaki życia
    • Podcasty
    • Wideo
    • Galerie zdjęć
    • Quizy
    • Patronaty
    • Foto Gość
    • Archiwum GN
    • Historia Kościoła
    • Gość Extra
    • Prenumerata

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
www.gosc.pl → Tomasz Rożek → Raj, który stał się piekłem

Raj, który stał się piekłem przejdź do galerii

Dla Polski Czarnobyl rozpoczął się ponad dwie doby po eksplozji reaktora w IV bloku elektrowni. Dla mieszkańców Prypeci czy wiosek położonych w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od elektrowni tragedia rozpoczęła się kilka godzin po pożarze.

 
Prypeć to miasto, w którym mieszkali pracownicy elektrowni i ich rodziny. Opustoszało w kilka godzin po wybuchu pożaru. Do dzisiaj nikt tam nie wrócił. I nie wróci, bo nie ma do czego. Miasto zostało zniszczone przez przyrodę. A może raczej zostało jej oddane? fot. Roman Koszowski

Od dnia wypadku, 26 kwietnia 1986 r., w promieniu wielu kilometrów od elektrowni nie wybudowano nic. Niczego nie wyremontowano. Z jednym wyjątkiem. Położonego 60 km od strefy czarnobylskiej miasta Sławutycz. W mieście miało mieszkać 50 tys. ludzi. Dzisiaj żyje tu 25 tys. W większości to ludzie, którzy ściągnięci obietnicami dobrej pracy (i płacy) zgodzili się pracować w czarnobylskiej elektrowni, gdy sprawa już ucichła. Nowe, kilkunastoletnie miasto wygląda tak, jak gdyby zaraz miało się rozpaść. Brudne, niechlujne bloki, rozkradzione krawężniki, niedziałające fontanny, przekopane jak kartoflisko miejskie klomby. Radziecka bylejakość. Do Sławutycza przyjeżdżamy późnym popołudniem. Następnego dnia mamy jechać do Strefy Zero. I stanąć kilkadziesiąt metrów od sarkofagu IV bloku elektrowni. Między Sławutyczem i terenem elektrowni kursuje eksterytorialny pociąg. Przejeżdża przez dzikie bagna i tereny należące do Białorusi. Po 50 minutach wjeżdża na stację Siemichody. Tutaj kontrola paszportowa jak na ściśle strzeżonej granicy. Jesteśmy 200 m od zalanego betonem i ołowiem reaktora. Wsiadamy do autobusu wyciągniętego chyba z muzeum i podjeżdżamy pod elektrownię. Ogromny obiekt. Docelowo miało tutaj pracować 6 dużych reaktorów. Dwóch nie dokończono. Ostatni zamknięto w połowie grudnia 2000 r. Do dzisiaj pracuje tutaj ok. 4 tys. osób. Trwa proces zamykania zakładu.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90 zł

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« ‹ 1 › »
Czarnobyl w 23 lata po wybuchu

WIARA.PL DODANE 12.12.2011

Czarnobyl w 23 lata po wybuchu

Dla Polski Czarnobyl rozpoczął się ponad dwie doby po eksplozji reaktora w IV bloku elektrowni. Dla mieszkańców Prypeci czy wiosek położonych w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od elektrowni tragedia rozpoczęła się kilka godzin po pożarze ​fot. Roman Koszowski  
oceń artykuł Pobieranie..

Tomasz Rożek, zdjęcia Romek Koszowski

|

19.10.2009 12:04 GN 42/2009

publikacja 19.10.2009 12:04

FB Twitter
drukuj wyślij

Tomasz Rożek, zdjęcia Romek Koszowski

Polecane w subskrypcji

  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Gość Extra nr 03/2025
    Gość Extra nr 03/2025 Biblia Stary Testament
  • Gość Extra nr 04/2025
    Gość Extra nr 04/2025 Biblia. Nowy Testament.
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X