Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Informacje o kościele, diecezjach, opinie publicystyka katolickich dziennikarzy.
  • Nowy numer
  • Kościół
  • Polska
  • Świat
  • Kultura
  • Nauka
  • Opinie
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Elbląska
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • Więcej
    • Biblia
    • Liturgia
    • Serwisy specjalne
    • Smaki życia
    • Podcasty
    • Wideo
    • Galerie zdjęć
    • Quizy
    • Patronaty
    • Foto Gość
    • Archiwum GN
    • Historia Kościoła
    • Gość Extra
    • Prenumerata

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
www.gosc.pl → Czy pływa tu Syrenka?

Czy pływa tu Syrenka? przejdź do galerii

Przemek Pasek pierwszą barkę wydobył z dna rzeki własnymi rękami. I tak się zaczęła "Ja Wisła".

 
Przemek Pasek – odkrywca wiślanego „Herbatnika” fot. Jakub Szymczuk

Ratowanie rzeki zaczęło się dosyć zwyczajnie. Był rok 2003. Przemek Pasek z narzeczoną spacerowali nad Wisłą. Poziom wody był niski i tuż pod powierzchnią, w Kanałku Czerniakowskim, zobaczyli kilkunastometrowe coś. To była barka. Pomyśleli (dość wariacko): wyciągnijmy, wstawmy silnik mercedesa, popłyńmy do Amsterdamu. Długie 38 dni walki z wodą i tonami mułu. Zalepianie dziur, aż w końcu barka wypłynęła na powierzchnię. I szybko okazało się, że z tego Amsterdamu to jednak nici. Ale okazało się też, że barka, Wisła i Warszawa mają wiele wspólnego. Choć niewielu o tym pamięta.

Działania od czapy
Barkę nazwali „Herbatnik” – bo mała i sympatyczna wielce. Takie ciasteczko. W latach 40. pracowała jako pomocnicza barka wodociągów warszawskich. A w latach 80. dosługiwała swoich lat jako pomost Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego. Z jej pokładu wioślarze schodzili na rzekę. Potem zatonęła. - I tak miała szczęście. Większość starych barek rzecznych złomiarze pocięli i sprzedali – mówi Przemek, oglądając swoje „dziecko”, otulone lodową kołderką. Najpierw znajomi Paska przychodzili, oglądali, dobrze się bawili. I raz ktoś chciał koniecznie performance przy barce zrobić, innym razem – koncert. Dwadzieścia osób, sto, kilkaset. Warszawianie, spragnieni nadwiślańskiego życia, które nie wiedzieć czemu dawno temu przestało przy rzece tętnić, przekazywali sobie barkowe wiadomości z ust do ust. Barka jako scena, stara łódź i balast od statku, znalezione również w kanałkowym mule, jako siedziska. A potem pod mostem Łazienkowskim powstało „Kino Most”. W majowe i czerwcowe piątki rozstawia się wielki ekran i wyświetla filmy wszelkiej maści. I bardzo różni ludzie do kina przychodzą. I nie dlatego, że za darmo. Po prostu dobrze, że coś się w Warszawie ruszyło, powstało z potrzeby, ze zrozumienia miasta. I fajnie, że te, jak mówi Pasek, „od czapy działania artystyczne” ducha stolicy zaczęły powoli przywracać. Tak na pohybel wszystkim, co go dawno temu chcieli utopić w Wiśle. Barkowe towarzystwo sprzątnęło okołobarkowe tereny. Góry śmieci były pod mostem i w okolicach kanałku.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90 zł

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« ‹ 1 › »
DO POBRANIA: |
  •   (obraz) |
Nad Wisłą w Warszawie

WIARA.PL DODANE 14.11.2011

Nad Wisłą w Warszawie

​Przemek Pasek pierwszą barkę wydobył z dna rzeki własnymi rękami. I tak się zaczęła „Ja Wisła”. fot. Jakub Szymczuk  
oceń artykuł Pobieranie..

Agata Puścikowska

|

27.01.2009 10:22 GN 04/2009

publikacja 27.01.2009 10:22

FB Twitter
drukuj wyślij

Agata Puścikowska

Polecane w subskrypcji

  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Gość Extra nr 03/2025
    Gość Extra nr 03/2025 Biblia Stary Testament
  • Gość Extra nr 04/2025
    Gość Extra nr 04/2025 Biblia. Nowy Testament.
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X