Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Informacje o kościele, diecezjach, opinie publicystyka katolickich dziennikarzy.
  • Nowy numer
  • Kościół
  • Polska
  • Świat
  • Kultura
  • Nauka
  • Opinie
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Elbląska
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • Więcej
    • Biblia
    • Liturgia
    • Serwisy specjalne
    • Smaki życia
    • Podcasty
    • Wideo
    • Galerie zdjęć
    • Quizy
    • Patronaty
    • Foto Gość
    • Archiwum GN
    • Historia Kościoła
    • Gość Extra
    • Prenumerata

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
www.gosc.pl → Czy Chiny odnajdą swojego ducha?

Czy Chiny odnajdą swojego ducha? przejdź do galerii

Czternaście tysięcy dorosłych Chińczyków przyjęło chrzest w czasie ostatniej Wielkanocy. Wśród nich Cecilia Zhao z Pekinu, która jest teraz jedyną katoliczką w swojej rodzinie.

 
Konfucjańska świątynia w Nanjing, dziś głównie miejsce spotkań i koncertów Przed jednym z budynków posąg Konfucjusza fot. Roman Koszowski

W biurze przy katedrze południowej pomaga w kontaktach z zagranicznymi turystami. To najstarszy kościół w stolicy, zbudowany dzięki o. Matteo Ricciemu, jezuicie, który zrozumiał zasady inkulturacji misyjnej, zanim ktokolwiek spróbował je nazwać. Li Matou, bo pod takim imieniem poznali go mieszkańcy Państwa Środka, zyskał przychylność cesarza, który nie tylko wsparł budowę świątyni, ale aż 21 razy ją odwiedził. Dziś w każdą niedzielę odprawia się tu pięć Mszy – w języku chińskim, angielskim i po łacinie. W sumie przychodzi na nie około 4 tysięcy ludzi.

Nosiciele światła
Chociaż od śmierci o. Ricciego minęło 400 lat, do dziś uważa się, że nikt tak jak on nie przybliżył Chi-nom chrześcijaństwa. Na jego grobie – świeże kwiaty.Cmentarzem, gdzie jest pochowany razem z 62 misjonarzami, opiekuje się Pekińska Wyższa Szkoła Administracji, do której należy teren. Ci, którzy pierwsi przynieśli do Chin chrześcijaństwo (w VII w.), zostali nazwani nosicielami światła. W Muzeum Stelli w Xi’an, o którym mówi się, że jest najcięższą biblioteką świata albo lasem kamiennych tablic, stoi przypominająca o tym stella nestoriańska z 781 roku. Chrześcijaństwo weszło tu na grunt zetknięcia się wpływów buddyjskich, konfucjańskich, taoistycznych i wielu miejscowych wierzeń. Po prześladowaniach religijnych Mao dla Chin nadchodzi chyba czas powrotu do tych różnorodnych korzeni. – Rewolucja zniszczyła duchowość tego kraju – mówi Chris Ruther, który mieszka w Szwajcarii. Z buddyzmem spotkał się w Anglii i tam ma swojego tybetańskiego mistrza. – Buddyzm zmienia myślenie, przemienia umysł, a to zmienia całe nastawienie do życia. Jest doskonały dla człowieka Zachodu. Świątynie buddyjskie pociągają świat zachodni również niezwykłym kolorytem architektury i obrzędowości. Mandale usypywane cierpliwie z drobnego barwionego żwiru. Tylko po to, żeby później, w jednej chwili, rozsypać się w nicość. Tak jak droga, którą obierają wyznawcy buddyzmu, prowadząca do nirwany, czyli stanu nieistnienia. Buddyzm, który dotarł tu w I wieku, okazał się w wielu punktach sprzeczny z zasadami wyznawanymi wcześniej przez Chińczyków, a jednocześnie bardzo pociągający.

Buddyści, muzułmanie, konfucjaniści
W najstarszej w Chinach świątyni Białego Konia w okolicach Luoyang młode dziewczyny w dżinsach zamykają oczy i składają w skupieniu ręce do modlitwy. Mnisi przy straganach z pamiątkami pilnują, żeby aparaty fotograficzne turystów omijały posążki Buddy. Młody zakonnik siedzący przy wejściu do świątyni razem z wypowiadaną modlitwą przekłada w palcach koraliki. Jakby nie widział sznura turystów przesuwającego się tuż przy jego kolanach. To cena za otwarcie tych miejsc dla zwiedzających. W klasztorze Shaolin położonym w górach, skąd rozciąga się widok na masyw Sung, wchodzących wita wielki posąg mnicha pozdrawiającego ich gestem, który w czasie prześladowań i zejścia do podziemia był znakiem rozpoznawczym. Dłonie ułożone w symbol słońca i księżyca są jednocześnie znakiem dynastii Ming. W dawnym miejscu zgłębiania tajemnych sztuk walki mieszka dziś około stu mnichów. Pojawiają się znienacka pomiędzy stupami na cmentarzu nazywanym Lasem Pagód. Nie podejmują rozmów, ale wiedzą, kiedy zwolnić kroku, żeby migawka aparatu fotograficznego nadążyła za nimi. Na nagrobkach wyryte zostały obrazki ilustrujące życie zmarłych.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90 zł

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« ‹ 1 › »
Chrześcijaństwo w Chinach

WIARA.PL DODANE 28.01.2012

Chrześcijaństwo w Chinach

​Czternaście tysięcy dorosłych Chińczyków przyjęło chrzest w czasie ostatniej Wielkanocy. Wśród nich Cecilia Zhao z Pekinu, która jest teraz jedyną katoliczką w swojej rodzinie. fot. Roman Koszowski  
oceń artykuł Pobieranie..

Mira Fiutak

|

16.05.2008 13:16 GN 20/2008

publikacja 16.05.2008 13:16

FB Twitter
drukuj wyślij

Mira Fiutak

Polecane w subskrypcji

  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Gość Extra nr 03/2025
    Gość Extra nr 03/2025 Biblia Stary Testament
  • Gość Extra nr 04/2025
    Gość Extra nr 04/2025 Biblia. Nowy Testament.
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X