Nowy numer 37/2021 Archiwum

40 ton pamięci

Władze stanu wojennego tak bały się pomnika Czerwca 1956, że nie pozwoliły pomodlić się przy nim Papieżowi. Jan Paweł II przechytrzył komunistów.

20 czerwca 1983
Do Poznania przyjeżdża Jan Paweł II. Niemal do ostatniej chwili strona kościelna starała się, by Papież zatrzymał się przy pomniku Poznańskiego Czerwca. Arcybiskup Stroba rozmawiał w tej sprawie z Kazimierzem Barcikowskim, członkiem Biura Politycznego KC PZPR. Nic nie wskórał.
W dniu pobytu Jana Pawła II milicja otoczyła plac z Krzyżami tak szczelnie, że nawet ludzie, którzy uczestniczyli w spotkaniu z Papieżem, nie mogli udać się pod pomnik. Trasę papieskiego przejazdu z Łęgów Dębińskich, gdzie była Msza święta, do katedry na Ostrowie Tumskim władze wytyczyły tak, żeby Ojciec Święty nie widział pomnika i przypadkiem go nie pobłogosławił.

Papież zrobił to inaczej. W kazaniu przypomniał najpierw, że na placu Mickiewicza poznaniacy w podziękowaniu za odzyskaną po zaborach niepodległość wznieśli pomnik Najświętszego Serca Jezusowego, który w 1939 roku zniszczyli hitlerowcy. Potem dodał: „Dziś na tym miejscu stanęły dwa krzyże na pamiątkę ofiar z 1956 roku. Z różnych motywów – ze względu na dawniejszą i bliższą przeszłość – to miejsce czczone jest przez społeczeństwo Poznania i Wielkopolski. Pragnę więc i ja również uklęknąć w duchu na tym miejscu i złożyć cześć...”. Milionowy tłum zareagował długimi oklaskami. – Uniesienie było tak wielkie, że przez chwilę pomyślałem, że Papież wsiądzie do samochodu i pojedzie pod Krzyże – wspomina Lenartowski.

3 czerwca 1997
Jan Paweł II po raz drugi odwiedza Poznań. Na miejsce spotkania wybrano plac Mickiewicza. Wokół placu zebrało się 150 tysięcy osób, głównie młodych. U stóp Krzyży dla Ojca Świętego ustawiono klęcznik. Jan Paweł II uklęknął na nim i długo się modlił. Chwilę później powiedział: „Chciałem pod ten pomnik przybyć w 1983 roku, gdy byłem po raz pierwszy jako papież w waszym mieście, ale wówczas odmówiono mi możliwości modlitwy pod Poznańskimi Krzyżami. Cieszę się, że dziś razem z wami – młodą Polską – mogę uklęknąć pod tym pomnikiem i oddać hołd robotnikom, którzy złożyli swoje życie w obronie prawdy, sprawiedliwości i niepodległości Ojczyzny”. Lenartowski: – Tak jak wielu ludzi, miałem łzy w oczach, że spełniło się wielkie pragnienie Ojca Świętego i nasze.

Czerwiec 2006
Robotnicy przyspawali do Poznańskich Krzyży odlany z mosiądzu zwrot: „O Boga”. Dodano go do inskrypcji: „Za wolność, prawo i chleb”, która widniała na pomniku przez ostatnie ćwierć wieku.
– Ten jeden wyraz oddaje całą prawdę o tamtych wydarzeniach. Bez tego wyrazu wszystko, co jest na tym pomniku napisane, jest nie do końca prawdziwe – tłumaczy poznański arcybiskup Stanisław Gądecki.
Obok pomnika wmurowana zostaje mosiężna tablica z papieskim herbem. Na tablicy napis: „Ojciec Święty Jan Paweł II modlił się tutaj dnia 3 czerwca 1997 roku, spełniając pragnienie z 20 czerwca 1983 roku, kiedy to ówczesne władze odmówiły Mu tej możliwości”.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama