Nowy numer 48/2020 Archiwum

Zdarzył się cud

Święty Krzyż. Młoda lublinianka, chora na nieuleczalną chorobę, została uzdrowiona po modlitwie przy relikwiach Krzyża Świętego w najstarszym polskim sanktuarium na Świętym Krzyżu – informują oblaci, którzy od lat opiekują się tym miejscem.

Uzdrowienie potwierdziła najbliższa rodzina, która towarzyszyła dziewczynie w pielgrzymce na Święty Krzyż i lekarze, którzy nie potrafili w medyczny sposób wytłumaczyć jej nagłego powrotu do zdrowia – powiedział o. Damian Kopyto, oblat, odpowiedzialny za kontakty z mediami.

Z wydaniem oficjalnego stanowiska kustosze sanktuarium poczekają do 14 września. Wówczas znane będą szczegółowe wyniki konsultacji lekarskiej, a uzdrowiona dziewczyna ma ponownie zawitać do klasztoru na odpust Podwyższenia Krzyża Świętego. Przyniesie dokumentację uzdrowienia, opracowaną na podstawie konsultacji lekarskiej i stanowiska komisji kościelnej.

Sanktuarium świętokrzyskie do czasu obrony Jasnej Góry przed Szwedami było głównym miejscem pielgrzymkowym Polaków. To tu pielgrzymowali królowie. To tu wdrapywał się Władysław Jagiełło przed bitwą pod Grunwaldem, by przez dwa poranki modlić się i rozdawać jałmużnę. W kaplicy Oleśnickich znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Prawdopodobnie ofiarował je zakonnikom Władysław Łokietek, który przywiózł je z Węgier. Miało to miejsce przed 1311 r., kiedy to zarejestrowano pierwszy cud.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama