Nowy numer 49/2020 Archiwum

Samolot bez skrzydeł

Cygaro czy płaszczka? W zasadzie już dzisiaj można odpowiedzieć na to pytanie. Płaszczka.

Samoloty przyszłości nie będą przypominały tych dzisiaj latających. Nie będą miały kadłuba w kształcie cygara z doklejonymi po obydwu stronach skrzydłami.

Choć technologia latającego skrzydła została opracowana przez Niemców jeszcze przed II wojną światową, dopiero teraz testuje się pierwsze samoloty pasażerskie w kształcie ogromnej płaszczki.

Być może pierwszą tego typu konstrukcją będzie Boeing X-48B. Testy prototypu (mniejszego od oryginału o 8,5 raza) wypadły bardzo pomyślnie. „Latające skrzydło” Boeinga zabierze pasażerów dopiero po 2020 roku.

Będzie miało zasięg 13 tys. kilometrów i zużywało 30 proc. mniej paliwa, niż dzisiaj latające maszyny. Trzy silniki odrzutowe będą umieszczone z tyłu samolotu, a to spowoduje, że w czasie lotu w kabinie będzie cicho. Na pokład wejdzie do 800 osób.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się