Nowy numer 47/2020 Archiwum

Złote usta

Pan Ludwik Dorn to taki wyliniały, a co gorsza zgorzkniały wezyr, któremu już pozostało tylko kiszenie czosnku czy ogórków.

Joachim Brudziński dla RMF FM, 8 października 2008

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama