Nowy numer 25/2018 Archiwum

Odwagi!

W Sejmie na dobre rozpoczynają się prace nad ustawą o in vitro. Dzisiaj trudno przewidzieć, jaki będzie ich finał. Tym bardziej że do laski marszałkowskiej trafiło aż 6 różnych projektów.

W numerze sprzed tygodnia oceniliśmy je pod względem zgodności z nauką Kościoła. Główna linia podziału przebiega pomiędzy projektami posłów Piechy i Gowina. Pierwszy zakazuje stosowania metody in viro, podobnie jak projekt Komitetu „Contra in Vitro”. Propozycja posła Gowina dopuszcza zapłodnienie pozaustrojowe, a zakazuje tylko niszczenia ludzkich zarodków i ich zamrażania.

Zdecydowanie dalej na lewo idzie projekt posłanki PO Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, który zezwala na powstanie dowolnej liczby zarodków i zamrażanie ich, bez określenia, co się z nimi stanie. W praktyce oznacza to skazanie ich na śmierć. Teraz wszystko w rękach, a raczej w głowach i sercach, posłów. Na pozór sytuacja wygląda klarownie. Zdecydowana większość parlamentarzystów to katolicy, powinni więc zagłosować za ustawą całkowicie zgodną z nauką Kościoła.

W praktyce jednak część posłów, mimo że przyznaje się do przynależności do Kościoła, nie przyjmuje jego nauki. A szkoda, bo stoi za nią wiele argumentów natury medycznej (str. 32–33). Innym posłom brakuje z kolei odwagi, by jasno opowiedzieć się za prawem zakazującym stosowania metody in vitro. Tym szczególnie potrzebna jest nasza modlitwa, do której zachęcają biskupi (str. 4).

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji