Nowy numer 24/2018 Archiwum

Obronić Joannę

Możemy być z siebie dumni - chciałoby się powiedzieć, czytając komentarz Marcina Jakimowicza (str. 16-19) do raportu o stanie wiary Polaków, opracowanego przez KAI. Opracowanie podsumowuje 20 lat funkcjonowania Kościoła w wolnej Polsce.

Wynika z niego, że jesteśmy najbardziej religijnym narodem w Europie. Ponad 90 proc. wierzących, pełne kościoły, najwięcej powołań kapłańskich, krzyże na ścianach w szpitalach, urzędach, nawet w parlamencie, powszechnie akceptowana katecheza w szkole... Po prostu świetnie.

Ale świetnie jest tylko na pierwszy rzut oka. Kiedy bardziej wnikliwie przyjrzymy się liczbom opisującym naszą wiarę, okazuje się, że często rozmija się ona z postawami moralnymi. Nie widzimy nic złego w antykoncepcji, dopuszczamy aborcję, chcemy, popieramy in vitro.

Pewnie dlatego w tym najbardziej religijnym społeczeństwie Europy ludzie tacy jak ks. Marek Gancarczyk czy Joanna Najfeld mogą być sądzeni za nazywanie aborcji zabójstwem czy obronę chrześcijańskiej moralności i mówienie prawdy o finansowych związkach organizacji feministycznych oraz gejowskich z producentami środków antykoncepcyjnych (o Joannie Najfeld i jej procesie na str. 32–34).

„Joanna Najfeld przez swe zaangażowanie broni honoru całego polskiego dziennikarstwa. W swej walce nie może zostać sama. Wszyscy musimy jasno stanąć po jej stronie” – napisał na swoim blogu Marek Jurek. Jak to zrobić? Podpowiada sama Joanna, która po prostu prosi o modlitwę.

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji