Nowy numer 26/2022 Archiwum

Kard. Ruini nie wymienia otwarcie Niemiec, ale ostrzega...

„Bez Boga człowiek traci swój punkt odniesienia, swoją specyfikę i nienaruszalną godność” – podkreśla kard. Camillo Ruini pytany o przyczyny kryzysu wiary w społeczeństwach Zachodu. Bez wymieniania otwarcie decyzji niemieckiej drogi synodalnej przestrzega jednocześnie przed takimi działaniami krajowych konferencji episkopatu, które zagrażają jedności Kościoła.

Kard. Ruini przez wiele lat kierował Konferencją Episkopatu Włoch. Z perspektywy swych doświadczeń podkreśla, że episkopaty pełnią funkcje o największym znaczeniu. Zauważa, że umożliwiają one Kościołowi zabieranie głosu i odgrywanie roli na poziomie krajowym, a także ułatwiają i wzmacniają więzi między biskupami danego kraju. „Nie mogą one jednak stanowić przeszkody w działaniu poszczególnych biskupów, a tym bardziej zagrażać jedności Kościoła powszechnego” – podkreśla hierarcha.

Kard. Ruini zauważa, że kryzys wiary i Kościoła w wielu zakątkach świata związany jest z coraz częstszym brakiem Boga w życiu człowieka. „Jeśli Boga nie ma człowiek nieuchronnie zostaje zredukowany do cząstki natury, która wraz ze śmiercią kończy się na zawsze. Kryzys, który niszczy Zachód od wewnątrz, pomimo jego postępu gospodarczego i technologicznego, ma swoje korzenie właśnie w tym. Odkryć na nowo wiarę w Boga to odkryć na nowo drogę do naszej przyszłości” – podkreśla kard. Ruini. Przypomina, że wiara i życie chrześcijańskie rozkwitają wówczas, gdy nie idą na kompromisy i działają jako zaczyn zmieniający świat, stają się natomiast nieistotne, gdy dostosowują się do wymogów czasu.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama