Nowy numer 20/2022 Archiwum

Naprawdę mogę?

„Mam wyrzuty sumienia. Nie wiem, czy wypada cieszyć się z tego, że wreszcie wybuchła wiosna w obliczu tego, co dzieje się za wschodnią granicą” – usłyszałem.

W tym tygodniu dwukrotnie spotkałem ludzi, którzy mieli wyrzuty sumienia, bo… cieszyli się z tego, że wreszcie wybuchła wiosna i udała im się majówka. „Czy możemy pozwolić sobie na komfort radości w obliczu tego, co dzieje się za wschodnią granicą? – pytali – Czy to wypada?”.

Wypada. Możesz pozwolić sobie na wszelkie emocje i uczucia, a tłumienie ich nie jest oznaką dojrzałości, lecz chorobliwej, neurotycznej religijności. Okazywanie radości nie przekreśla przecież „płaczu z płaczącymi”, o który prosił mieszkańców Wiecznego Miasta św. Paweł.

Znakomicie te dylematy zdiagnozował w wywiadzie-rzece „Sól ziemi” kard. Joseph Ratzinger: „Gdy człowiek odczuwa radość, to od razu zaczyna z lękiem myśleć, czy przypadkiem nic wykracza przeciwko solidarności z cierpiącymi, których jest przecież tak wielu. Nie mogę, myśli, tryskać radością, gdy na świecie jest tyle biedy i niesprawiedliwości. Łatwo zrozumieć takie myślenie. Mimo to postawę taką trzeba uznać za błąd – wyjaśniał Peterowi Seewaldowi przyszły papież - Świat nie stanie się przecież lepszy, jeśli zniknie radość. I odwrotnie: cierpiącym w żaden sposób to nie pomoże że zabronimy sobie radości, powodowani świadomością cierpienia, które przepełnia świat. Wprost przeciwnie, światu potrzeba ludzi, którzy odkrywają dobro, którzy cieszą się z dobra, dzięki czemu uzyskują silę i odwagę, by samemu być dobrymi. Radość nie jest zatem sprzeczna z solidarnością”.

„Radość chrześcijańska nie jest fruwaniem neofity – opowiadał mi przed laty dominikanin o. Mirosław Pilśniak – Święty Paweł mówi, by radować się nieustannie. Radość bierze się z uzdrowienia serca, to uświadomienie sobie, że jestem kochany. Bez żadnego zasługiwania na miłość. Bez myślenia, że muszę się sprawdzić, być bardziej ofiarnym niż dotąd. Nie! Jestem kochany za darmo. To klucz do radości”.

„Świat nie stanie się lepszy, jeśli zniknie radość”.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się