To właśnie na terenie kierowanej przez niego diecezji charkowsko-zaporoskiej znajdują się najbardziej ostrzeliwane przez Rosjan miasta, w tym barbarzyńsko wyniszczony Mariupol. „Rosjanie poszli w pętlę zła, które się rozkręca. Bez żadnych hamulców idą na całość” – mówi bp Gonczaruk, podkreślając, że agresorzy zatracili wszelkie poczucie godności, odpowiedzialności i zwykły ludzki strach. „Ich zbrodnie ujrzały światło dzienne i wiedzą, że już nie muszą się ukrywać, to jeszcze bardziej nakręca spiralę przemocy” – mówi hierarcha, podkreślając, że im więcej człowiek robi zła, tym więcej w jego serce wchodzi demonicznej nienawiści i złości nakręcających do jeszcze większych okrucieństw. „W obecnej sytuacji bardzo ważne jest podejmowanie działań, które stwarzają nadzieję” – mówi bp Gonczaruk.
SYTUACJA NA UKRAINIE: Relacjonujemy na bieżąco








