Nowy numer 20/2022 Archiwum

Przypływy i odpływy tłumów

Wielu bowiem uzdrowił. Mk 3,10

Mk 3, 7-12

Jezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora. A przyszło za Nim wielkie mnóstwo ludzi z Galilei. Także z Judei, z Jerozolimy, z Idumei i Zajordania oraz z okolic Tyru i Sydonu szło do Niego mnóstwo wielkie na wieść o tym, jak wiele działał. Toteż polecił swym uczniom, żeby łódka była dla Niego stale w pogotowiu ze względu na tłum, aby na Niego nie napierano. Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby Go dotknąć. Nawet duchy nieczyste, na Jego widok, padały przed Nim i wołały: «Ty jesteś Syn Boży». Lecz On surowo im zabraniał, żeby Go nie ujawniały.

Wielu bowiem uzdrowił. Mk 3,10

 

Dzisiejszy fragment Ewangelii w Biblii Tysiąclecia nosi tytuł „Przypływ tłumów”. Czytając nazwy kolejnych krain, z których przychodzą ludzie do Jezusa, można by skonkludować: zewsząd. Wsłuchując się jednak we współczesne nam rozmowy o wierze i Kościele, możemy odnieść odmienne wrażenie: dzisiaj mamy odpływ tłumów i nikt już nie napiera na Jezusa. Analiz i diagnoz na ten temat mamy wiele. Ten komentarz nie będzie kolejną. Oddajmy głos Bożemu słowu: przychodzili do Jezusa, ponieważ widzieli swoją chorobę i byli bezsilni wobec niej. Dotyczy to ciała i ducha. A Chrystus uzdrawia i daje nowe życie. Módlmy się, abyśmy zobaczyli swoją chorobę i przyszli do Lekarza.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama