Nowy numer 38/2021 Archiwum

Listy na szaniec

Napisz list do wroga, a stanie się twoim sąsiadem. Taką próbę podjął izraelski pisarz, Yossi Klein Halevi. Napisał „listy otwarte” do Palestyńczyków żyjących po drugiej stronie muru. Na list trudniej odpowiedzieć kamieniem.

Drogi Sąsiedzie, nazywam Cię „sąsiadem”, ponieważ nie znam Twojego imienia i prawie nic o Tobie nie wiem. Zważywszy na okoliczności, w jakich przyszło nam żyć, słowo „sąsiad” może wydać się zbyt poufałe i nie oddawać istoty naszych relacji. Jesteśmy intruzami nawzajem nawiedzającymi się w naszych snach, wzajemnie profanujemy pojęcie tego, czym jest dom. Jesteśmy żywym ucieleśnieniem naszych najgorszych koszmarów na temat historii. Sąsiedzi? Nie wiem jednak, jak inaczej mógłbym się zwracać do Ciebie. Wyobrażam sobie Ciebie w Twoim domu na najbliższym wzgórzu, widzę Cię z mojego balkonu. I choć nigdy się nie spotkaliśmy, nasze losy są ściśle splecione. Żyjemy po obu stronach betonowego muru, który przecina naszą wspólną ziemię – zaczyna swój pierwszy list izraelski pisarz.

(Nie) dzieli nas mur

Tak się już dzisiaj nie pisze. Takie teksty „nie mają prawa” się ukazywać. Nawet w najbardziej niewinnych sporach, podziałach, ba, przy zwykłej różnicy zdań wszystko zazwyczaj stawiane jest na ostrzu noża i adwersarz staje się niemal śmiertelnym wrogiem. A co dopiero w przypadku nierozstrzygalnych po ludzku konfliktów na śmierć i życie, wśród których konflikt palestyńsko-izraelski zajmuje miejsce najwyższe. Albo jesteś po jednej, albo po drugiej stronie. Nie bierzemy jeńców. A jeśli jesteś jedną ze stron, zdradą jest wszelka próba zrozumienia tych drugich. Jest też model przeciwny, równie patologiczny – całkowite porzucenie swoich i bezkrytyczne wspieranie „obcych”. Zdarza się to nawet w Izraelu, gdzie część historyków izraelskich całkowitą winą za los Palestyńczyków obarcza swoich rodaków. – Piszą książki, w których „udowadniają”, że to, co Żydzi robią dziś Palestyńczykom, jest tym samym, co Niemcy zrobili Żydom! – mówił mi przed miesiącem Yossi Klein Halevi.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Jacek Dziedzina

Dziennikarz działu „Świat”

W „Gościu" od 2006 r. Studia z socjologii ukończył w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Pracował m.in. w Instytucie Kultury Polskiej przy Ambasadzie RP w Londynie. Laureat nagrody Grand Press 2011 w kategorii Publicystyka. Autor reportaży zagranicznych, m.in. z Wietnamu, Libanu, Syrii, Izraela, Kosowa, USA, Cypru, Turcji, Irlandii, Mołdawii, Białorusi i innych. Publikował w „Do Rzeczy", „Rzeczpospolitej" („Plus Minus") i portalu Onet.pl. Autor książek, m.in. „Mocowałem się z Bogiem” (wywiad rzeka z ks. Henrykiem Bolczykiem) i „Psycholog w konfesjonale” (wywiad rzeka z ks. Markiem Dziewieckim). Prowadzi również własną działalność wydawniczą. Interesuje się historią najnowszą, stosunkami międzynarodowymi, teologią, literaturą faktu, filmem i muzyką liturgiczną. Obszary specjalizacji: analizy dotyczące Bliskiego Wschodu, Bałkanów, Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych, a także wywiady i publicystyka poświęcone życiu Kościoła na świecie i nowej ewangelizacji.

Kontakt:
jacek.dziedzina@gosc.pl
Więcej artykułów Jacka Dziedziny

 

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także