GN 37/2021 Archiwum

Chłodniej w domu

Upały na zewnątrz powodują nieznośnie wysokie temperatury w mieszkaniach. Jak je obniżyć, aby w zaciszu domowym nie tylko przetrwać, lecz także wypocząć?

Letnie upały i długie, słoneczne dni są bardzo przyjemne, kiedy odpoczywamy na wakacjach. Natomiast w toku codziennych obowiązków mogą być bardzo uciążliwe. Szczególnie dotyczy to mieszkań w blokach o słabej izolacji i pomieszczeń z dużymi oknami wychodzącymi na południe i zachód. Obok klimatyzacji są jeszcze inne sposoby na obniżenie temperatury nawet o kilka stopni.

Klimatyzacja i inne wynalazki

Instalacja chłodząca pozwala dostosować temperaturę do naszych upodobań. Nie każdy jednak jest zwolennikiem takiego rozwiązania. Dość głośny szum urządzenia, infekcje, jakie pojawiają się na skutek gwałtownych zmian temperatury, oraz uciążliwy na dłuższą metę podmuch to najpoważniejsze wady klimatyzacji.

Ochłodę przynoszą także wiatraki – podsufitowe lub stojące, o różnej mocy i zasięgu nawiewu. Gdy przed przenośnym wentylatorem postawi się butelki z zamrożoną wodą lub miskę z kostkami lodu, podmuch powietrza będzie przyjemnie schłodzony i bardziej orzeźwiający. Można także w pomieszczeniu ustawić dwa wiatraki – przy wejściu i przy oknie. Ruch powietrza będzie wtedy większy. Trzeba jednak uważać, aby nie spowodował kataru czy infekcji gardła bądź zatok. Minusem korzystania z wiatraka jest też unoszenie się w powietrzu drażniących dla alergików pyłków i roztoczy.

Kolejnym urządzeniem elektrycznym, które możemy wykorzystać na mniejszą skalę, jest nawilżacz powietrza. Używając go, trzeba jednak uważać, aby nie przesadzić – zbyt duża ilość wilgoci w powietrzu może spowodować mikroklimat podobny do panującego w lesie tropikalnym.

Zapobieganie przegrzaniu

Zamiast klimatyzacji czy nawilżacza w upalne dni dobrze sprawdzą się namoczone w zimnej wodzie prześcieradła czy ręczniki zawieszone w oknach lub w drzwiach. Skutecznym sposobem na ograniczenie ilości wpuszczanych promieni słonecznych są wszelkiego rodzaju zasłony i rolety termoizolacyjne. Grube, białe zasłony we wnętrzu lub jasne rolety wertykale czy żaluzje od wewnątrz też dobrze się sprawdzą. Ich atutami są łatwy montaż i niezbyt wygórowane ceny. Pomocne będą także wszelkiego rodzaju regulowane markizy lub – w przypadku balkonu – parasole czy przypominające żagiel specjalne tkaniny do samodzielnego montażu. Ciekawym rozwiązaniem są specjalne folie przeciwsłoneczne (różnego rodzaju i grubości), które można nakleić na szyby.

Naturalnym izolatorem wprowadzającym przyjemny mikroklimat do naszych domów są żywe rośliny doniczkowe. Dotyczy to zarówno tych rosnących na parapetach, jak i balkonowych czy pnących się bluszczopodobnych okalających okna.

W gorące dni warto zadbać o odpowiednie wietrzenie pomieszczeń. Najlepiej robić to o zmierzchu i w nocy, kiedy za oknem temperatura spada o kilka stopni i jest przyjemnie chłodno. Lekki przewiew w mieszkaniu skutecznie je schłodzi i pozwoli przetrwać kolejny upalny dzień. Warto pamiętać też o ograniczeniu korzystania z urządzeń elektrycznych i grzewczych takich jak piekarnik, żelazko, suszarka czy inne sprzęty, które się nagrzewają i emitują ciepło. Lekkie, przewiewne ubrania z naturalnych materiałów i schładzanie się prysznicem lub orzeźwiającą mgiełką z rozpylacza też będą pomocnym rozwiązaniem.

Napoje i jedzenie

W czasie upałów trzeba pamiętać o regularnym piciu płynów. Najlepsza jest chłodna, ale nie bardzo zimna woda. Podczas przebywania w przegrzanych pomieszczeniach szczególną uwagę należy zwracać na małe dzieci i osoby starsze. Nawet niewielka ilość płynów przyjmowana regularnie w ciągu dnia, a czasem i w nocy, pozwoli zapobiec odwodnieniu. Lody, lemoniady, zmrożone soczyste owoce (arbuz, melon) gaszą pragnienie i ochładzają od wewnątrz. W gorące dni lepiej unikać ostrych, rozgrzewających przypraw takich jak chili, pieprz, kumin czy imbir. Gorące, ciężkostrawne posiłki lepiej zastąpić lekkimi sałatkami ze świeżych warzyw i owoców, a zupy zamienić na chłodniki (ogórkowy, z buraków czy pomidorów). •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Anna Leszczyńska-Rożek

Redaktorka działu „4 strony kobiety"

Absolwentka muzykologii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Współzałożycielka Stowarzyszenia Śląska Kawiarnia Naukowa, w którym koordynowała projekty „Cztery żywioły" (cykl zajęć dla dzieci w gorszej sytuacji materialno-rodzinnej), wystawę fotografii naukowej „Mikro-Makro. Skale wszechświata" i cykliczne spotkania Śląskiej Kawiarni Naukowej w Katowicach. Autorka tekstów w miesięczniku „Mały Gość Niedzielny". Od 2018 r. w „Gościu Niedzielnym" prowadzi dział Cztery Strony Kobiety. Mama bliźniąt i żona Tomasza. Gra na skrzypcach w zespole Dobre Ludzie. Żegluje, eksperymentuje w kuchni, a od czasu do czasu wyrusza do dalekich krajów (m.in. Uganda, Islandia i Indie), by poznawać nowych ludzi, smaki, zapachy i miejsca.

Kontakt:
Więcej artykułów Anny Leszczyńskiej-Rożek

Zobacz także