Nowy numer 30/2021 Archiwum

Kanada: Spłonęły dwa stuletnie kościoły

Kanadyjska policja bada przyczyny pożarów, w których dzisiejszej nocy doszczętnie spłonęły dwa ponad stuletnie kościoły. Leżały w odległości niespełna 40 km od siebie, na terenach zamieszkiwanych przez rdzennych mieszkańców tego kraju. Wiele wskazuje na to, że zostały specjalnie podpalone.

Kościoły Najświętszego Serca i św. Grzegorza były drewnianymi konstrukcjami wybudowanymi ok. 1910 roku na terenie zamieszkałym przez dwie społeczności indiańskie. Pozostały po nich jedynie sczerniałe gruzy, które przeszukuje policja i strażacy w poszukiwaniu dowodów ewentualnego podpalenia. Bob Graham, szef Ochotniczej Straży Pożarnej w Oliver w zachodniokanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska poinformował, że ślady wskazują na użycie płynnego akceleratora. Do pożarów doszło mniej więcej w tym samym czasie, co może wskazywać na skoordynowane działania.

Policja bierze pod uwagę motyw zemsty. W połowie maja w tym regionie, na terenie byłej szkoły w Kamloops, odkryto zbiorowy grób 215 dzieci z miejscowych plemion indiańskich, które od drugiej połowy XIX w. niemal do końca lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia uczyły się w przeznaczonych dla nich szkołach w całym kraju. Placówki te były zarządzane przez państwo, ale w większości prowadził je Kościół katolicki. W wyjaśnienie tej sprawy włączył się Watykan, który współpracuje z przedstawicielami rdzennych mieszkańców Kanady. 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama