Nowy numer 9/2021 Archiwum

Współpraca w miłości

Miłość czyni kreatywnym. Nie chodzi tylko o to, że gdy się zakochamy, to może nam się przydarzy pisać wiersze. Kreatywność ma różne oblicza. I bywa, że jest droższa od złota.

W nurt badań nad miłością i kreatywnością wpisuje się artykuł opublikowany na łamach czasopisma „Current Psychology” autorstwa naukowców z Chin, a dokładnie z Shaanxi Normal University w mieście Xi’an. Kierowani przez Haijun Duana chińscy psycholodzy postanowili w badaniach nad miłością i kreatywnością pójść o krok dalej niż ich poprzednicy. Na ogół bowiem badaczy interesowało, jak miłość uskrzydla jednostkę. Nie próbowano jednak ustalić, jak wpływa na prace zespołowe. Dlaczego mnie nie dziwi, że takie pytanie zadali właśnie chińscy psycholodzy?

Razem czy osobno?

Od pierwszych dni życia tworzymy relacje z rodzicami, nauczycielami i rówieśnikami. Dopiero na późniejszym etapie rozwoju naszego wnętrza pojawiają się relacje romantyczne. I to one stają się główną formą przywiązania do siebie dorosłych osób. W przeszłości niektórzy psychologowie gromadzili dowody sugerujące, że zakochani ludzie lepiej radzą sobie z zadaniami twórczymi. Jednak większość naukowców rekrutowała indywidualnych uczestników badania, którzy byli lub nie byli w romantycznym związku, zamiast badać twórczą współpracę między dwojgiem zakochanych ludzi.

Porównano zatem współpracę zakochanych, albo przynajmniej bliskich sobie osób, ze współpracą połączonych w pary nieznajomych. Czy współpraca ludzi związanych romantycznym węzłem okazała się wydajniejsza? Z jednej strony powinna. Szybciej, wydajniej pracuje się z kimś, kogo się dobrze zna. Choć z drugiej strony wielu uważa, że relacje osobiste i zawodowe to dwa różne światy, a pracy „nie przynosi się do domu”.

Badacze przydzielili dwóm grupom par zadania twórcze, podobne do problemów realistycznych, w skrócie takich, jakie możemy napotkać w prawdziwym życiu. Podczas rozwiązywania kolejnych zadań aktywność mózgów badanych była rejestrowana techniką zwaną funkcjonalną spektroskopią w bliskiej podczerwieni (fNIR). To wręcz idealne narzędzie do badania mechanizmów neuronowych stojących za ludzkimi interakcjami. Rozwiązując wspólnie problemy, musimy rozmawiać twarzą w twarz, zrelaksowani tak bardzo, jak tylko się da. Bo to gwarantuje największą innowacyjność. Profesor Duan i jego współpracownicy wykorzystali fNIR do oceny korelacji między sygnałami mózgowymi każdej z par uczestników poprzez obliczenie tak zwanej synchronizacji między mózgami (IBS). IBS pozwala odpowiedzieć na pytanie, czy badane osoby wkładają porównywalnie dużo wysiłku w rozwiązanie tego samego zadania.

Daleka droga

– Stare chińskie przysłowie, które podkreśla wyjątkową więź między osobami w bliskiej relacji, niezależnie od tego, jak daleko są od siebie, można w przybliżeniu przetłumaczyć jako: „Nawet jeśli ciała kochanków nie trzepoczą obok siebie jak skrzydła Feniksa, serca są nitką od nasady do końca magicznego rogu” – wyjaśnia szef grupy. – Współczesna nauka i technologia pozwalają nam obserwować „dwa latające skrzydła” (czyli bliskich sobie ludzi) działających i tworzących razem.

Naukowcy odkryli, że osoby w bliskiej relacji radziły sobie lepiej we wspólnych zadaniach twórczych niż pary, które nie były zaangażowane w romantyczny związek. Wyniki mają natychmiastowe właściwie znaczenie praktyczne. Jak wyjaśniają badacze: „W krajach Azji Wschodniej wielu młodych ludzi traci zainteresowanie miłością z powodu nadmiernej presji na indywidualną wydajność. Uważa się, że uczuciowe zaangażowanie jest przeszkodą w osiąganiu sukcesów zawodowych. A tymczasem badania pokazują, że najbardziej kreatywnym i twórczym jest się właśnie wtedy, gdy jest się z kimś w bliskiej relacji. Co ciekawe, w owych romantycznych relacjach oboje partnerzy, zarówno kobieta, jak mężczyzna, są równie kreatywni i w równej mierze uczestniczą w rozwiązywaniu problemu”.

Co dalej? Warto zbadać wydajność, innowacyjność i kreatywność grupy ludzi i leżące u jej podstaw poznawcze mechanizmy neuronowe w perspektywie różnych relacji. Na przykład pomiędzy rodzicami i dziećmi, nauczycielami i uczniami czy pomiędzy przyjaciółmi. Warto też zbadać różne tryby interakcji międzyludzkich, takich jak współpraca lub rywalizacja, interakcje dwu- lub wieloosobowe etc. oraz różne środowiska interakcji.

Ludzki mózg jest wielką tajemnicą. Ale relacje pomiędzy mózgami (osobami) są o wiele bardziej skomplikowane. Ludzie (w przeważającej większości) lepiej czują się w grupie, ale pomiędzy stwierdzeniem tego faktu a zmierzeniem i zrozumieniem relacji między nimi jest daleka droga.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się