Niemal całą powierzchnię słynnego obrazu Caravaggia zajmuje koń. Artysta usłyszał zresztą od współczesnych mu krytyków, że uwaga widza koncentruje się na wielkim zwierzęcym zadzie, a nie na meritum problemu. Tło jest ciemne, mroczne i stanowi kontrast dla światła, które oślepiło gorliwego Szawła z Tarsu. Piękny symbol, tyle że… niemający żadnego potwierdzenia w Biblii. Po pierwsze: upadek miał miejsce w samo południe. A po drugie: nie było żadnego konia.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








