Nowy numer 3/2021 Archiwum

Salezjańskie Jasełka bez wychodzenia z domu

Czy da się zorganizować jasełka, w których aktorzy się ze sobą nie spotykają? Czy da się zorganizować przedstawienie, w którym odgrywający role nie znają się między sobą? Oczywiście, że tak. Udowodnili to Salezjanie i dzieci z Oratorium w Sosnowcu. 

Okres pandemii to czas, w którym większość inicjatyw nie może odbywać się w tradycyjnej formie. Dlatego też Salezjanie wraz ze swymi wychowankami i ich rodzicami zorganizowali jasełka w formie nagrania wideo. Wykonany montaż wygląda tak, by jak najbardziej przypominał prawdziwy spektakl. Aktorzy odgrywający role zwróceni są w swoją stronę tak, jakby rzeczywiście ze sobą rozmawiali. Nie brak jest emocji, zdziwienia, złości, ale również elementów humorystycznych.

Za całość przedstawienia odpowiedzialny był kl. Paweł z sosnowieckiej wspólnoty Salezjanów. On też napisał scenariusz. Jednak najwięcej pracy mieli do wykonania rodzice i dzieci, ponieważ to na nich spoczęła odpowiedzialność za przygotowanie strojów oraz odpowiednie nagranie ról. Choć był to czas dobrej zabawy i nowego doświadczenia nie brakowało problemów.

Biorąc pod uwagę fakt, że wszystkie nagrania zostały wykonane w domach, zazwyczaj telefonami, a nie profesjonalnym sprzętem, trzeba przyznać, że efekt jest niesamowity.

Gratulujemy dzieciom wykonania, rodzicom cierpliwości, a wspólnocie Salezjanów kreatywności i pomysłu.
 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama