Nowy numer 49/2020 Archiwum

Patrzyli, aby zabić. Jezus obserwował, aby dać życie

Oni Go śledzili. Łk 14,1

Łk 14, 1. 7-11

Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili. \Potem opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie pierwsze miejsca wybierali. Tak mówił do nich:

«Jeśli cię ktoś zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by przypadkiem ktoś znamienitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego. Wówczas przyjdzie ten, kto was obu zaprosił, i powie ci: „Ustąp temu miejsca”, a wtedy musiałbyś ze wstydem zająć ostatnie miejsce. Lecz gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu. A gdy przyjdzie ten, który cię zaprosił, powie ci: „Przyjacielu, przesiądź się wyżej”. I spotka cię zaszczyt wobec wszystkich współbiesiadników.

Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony».

Oni Go śledzili. Łk 14,1

Ewangelia z komentarzem. Patrzyli, aby zabić. Jezus obserwował, aby dać życie
Gość Niedzielny

Można śledzić każdy ruch i słowo, aby pochwycić na błędzie, słabości, upadku. Pochwycić i pogrążyć. Można również śledzić każdy przejaw dobra, piękna i miłości. Aby budować, podźwigać, wspólnie żyć. Wszystko zależy od naszego sposobu patrzenia. Faryzeusze patrzyli, aby zabić. Jezus obserwował ich, aby dać życie. Przypowieść o pierwszym miejscu na uczcie nie ma na celu kogokolwiek pogrążyć. Ona prowokuje do tego, aby zmienić swoje patrzenie i podejście do innych. Nie zawsze pierwszy jest pierwszym. Czasami prawdziwym wygranym jest ten ostatni, który pomimo wszystko przyszedł spotkać się przy stole z Bogiem.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama