Choć ukwiały aktywnie się nie poruszają, a na pierwszy rzut oka wyglądają jak drzewa – mają „pień” i „gałęzie” – nie są roślinami. Mają np. komórki mięśniowe, są więc najprawdziwszymi zwierzętami. Dokładnie rzecz ujmując – parzydełkowcami (dawniej jamochłonami). Ich cechą charakterystyczną są komórki parzydełkowe, które na ogół skutecznie neutralizują ofiarę. Po to, by ją strawić. Stworzenia te nie mają jeszcze całego jelita, czyli gęba – po strawieniu ofiary – służy również do pozbycia się resztek. Krewnymi ukwiałów są inne parzydełkowce, czyli kostkowce, stułbiopławy, krążkopławy oraz koralowce, do których ukwiały się zaliczają.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








