GN 43/2020 Archiwum

Papież: Do wirusa, który nie zna granic, należy podchodzić z miłością bez granic

Chrześcijańska reakcja na pandemię i wynikające z niej kryzysy społeczno-gospodarcze, opiera się na miłości, przede wszystkim na miłości Boga, który nas zawsze uprzedza – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Papież zachęcił jednocześnie do troski o dobro wspólne. Podobnie jak przed tygodniem Franciszek spotkał się z wiernymi na dziedzińcu św. Damazego Pałacu Apostolskiego.

Ojciec Święty zauważył, że koniecznym warunkiem wyjścia z obecnego kryzysu jest dążenie do dobra wspólnego. Niestety, jesteśmy świadkami podsycania konfliktów czy też ludzkiej obojętności.

„Chrześcijańska reakcja na pandemię i wynikające z niej kryzysy społeczno-gospodarcze opiera się na miłości, przede wszystkim na miłości Boga, który nas zawsze uprzedza (por. 1 J 4, 19). On nas miłuje bezwarunkowo, a kiedy przyjmiemy tę Bożą miłość, to wówczas możemy odpowiedzieć w podobny sposób”- wskazał papież, zachęcając do rozwijania miłości ekspansywnej i włączającej, która leczy, uzdrawia i czyni dobro. Zaznaczył, że miłość obejmuje także relacje obywatelskie i polityczne, w tym relacje z przyrodą.

Franciszek zauważył: „koronawirus pokazuje nam, iż prawdziwe dobro dla każdego jest dobrem wspólnym i odwrotnie, że dobro wspólne jest prawdziwym dobrem dla osoby”.

Podkreślił, że „do wirusa, który nie zna żadnych przeszkód, granic ani różnic kulturowych i politycznych należy podchodzić z miłością bez przeszkód, granic i różnic”.

Zachęcił do dzielenia się, włączenia najbardziej bezbronnych, wyrażenia tego, co najlepsze w naszej ludzkiej naturze. „Aby zbudować zdrowe, integracyjne, sprawiedliwe i pokojowe społeczeństwo, musimy to uczynić na skale dobra wspólnego. I jest to zadanie wszystkich, a nie tylko kilku specjalistów” – stwierdził Ojciec Święty.

Papież wskazał na konieczność zakorzenienia naszych działań w zasadach etycznych i ożywiania ich miłością społeczną i polityczną. „Tak więc w naszych gestach, nawet tych najbardziej skromnych uwidoczni się coś z obrazu Boga, co nosimy w sobie, ponieważ Bóg jest Trójcą Bóg jest Miłością. Bóg jest Miłością. To najpiękniejsze określenie Boga, jakie znajdujemy w Biblii, a które daje nam św. Jan Apostoł, który bardzo miłował Jezusa. Bóg jest Miłością. Z Jego pomocą możemy uzdrowić świat, pracując wszyscy razem dla dobra wspólnego. Nie tylko na rzecz mojego dobra, lecz dla dobra wspólnego wszystkich” – powiedział Franciszek na zakończenie swej katechezy.

 

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama