Nowy numer 27/2020 Archiwum

"Życzę dzieciom normalności po trudnym czasie pandemii"

Napisał w liście do dzieci z okazji Dnia Dziecka rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak.

Z okazji dnia dziecka przypadającego w tym roku w poniedziałek, Mikołaj Pawlak wystosował do dzieci list otwarty. W piśmie przekazanym PAP zwrócił uwagę, że to radosne święto obchodzimy w szczególnie trudnym czasie pandemii koronawirusa.

Nasze propozycje na spędzanie Dnia Dziecka w domu:

W związku z tym życzył wszystkim dzieciom "normalności po ciężkich miesiącach zamknięcia w domu, braku spotkań z przyjaciółmi, po zakazie wychodzenia do kina, na plac zabaw czy na spacer, a przede wszystkim po trudach zdalnej nauki".

Rzecznik praw dziecka zwrócił uwagę, że przez panującą obecnie sytuację w kraju i na świecie nie odbędzie się wiele wydarzeń, które zwykle towarzyszyły świętowaniu Dnia Dziecka. "Nie będzie wielkich festynów, zabaw, koncertów, nie spotkamy się, by razem świętować, ale to wkrótce minie, bo pokonamy tego wirusa" - przekonywał Pawlak w liście do dzieci. Dodał, że "znów zaświeci słońce, znów powróci bezpieczeństwo i będziecie mogli beztrosko korzystać z życia".

"Dlatego życzę wam kochani, abyście mieli w wakacje moc atrakcji. Niech ten trudny czas pandemii odejdzie w zapomnienie, niech lato będzie okazją do pozbycia się stresów i obaw. Niech te wakacje będą tak pełne wyzwań, że może nawet zatęsknicie do spokojnej szkoły" - czytamy w liście.

RPD zaapelował jednocześnie do nauczycieli i rad pedagogicznych, żeby "oceniając wyniki uczniów, wzięli pod uwagę niedogodności związane ze zdalną nauką i docenili trud swoich uczniów", podwyższając uczniom na świadectwach wszystkie stopnie o jeden wyżej, niż to wynika ze sprawdzianów, testów czy jednostkowych ocen.

"Chciałbym, żeby każdy uczeń miał normalne wakacje, a potem normalnie wrócił do szkoły. I żeby nie musiał aż tak mocno martwić się o oceny, które trudno było zdalnie poprawiać" - wyjaśnił Pawlak. "Niech to będzie rekompensatą za trudy niezawinione przez dzieci, wsparciem przed powrotem do normalnej nauki, rodzajem promocji przy wystawianiu świadectw szkolnych, a dla uczniów, którym grozi powtarzanie tej samej klasy na następny rok - swoistą amnestią lub zachętą na przyszłość" - przekonywał nauczycieli rzecznik.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama