Nowy numer 21/2020 Archiwum

Czołem średniej Polsce

Epidemia koronawirusa to już drugi kryzys pokazujący, że czasem lepiej nie być za dużym.

Polska będzie wielka albo nie będzie jej wcale – twierdził Józef Piłsudski. Epidemia koronawirusa jest już drugim kryzysem pokazującym, że czasem dobrze być średnim.

Pierwszym była wojna z islamskim terrorem. W Polsce, jak wiemy, nie doszło dotychczas do zamachu. Można to tłumaczyć wieloma przyczynami, ale niewątpliwie jedną z nich jest to, że atak w Warszawie nie odbiłby się na świecie tak szerokim echem, jak zamach w Nowym Jorku czy Brukseli. Polska nie znaczy w światowej polityce, finansach i handlu tyle, co Niemcy, Wielka Brytania lub Francja, nie mówiąc o Stanach Zjednoczonych. Z punktu widzenia zagrożenia terrorystycznego to akurat dobrze. Jednocześnie nie jesteśmy krajem, który grupa uzbrojonych ludzi kryjących się w lesie mogłaby trzymać w szachu przez całe lata, jak to ma miejsce w przypadku kilku państw afrykańskich i latynoamerykańskich.

Podobnie jak w czasie wojny z terrorystami, podczas epidemii koronawirusa wielcy mają pod niektórymi względami gorzej. Wirus może się rozprzestrzeniać tym szybciej, im większy jest udział danego kraju w światowej wymianie handlowej (a co za tym idzie – im więcej jest podróży) i im większe i gęściej zaludnione są miasta (kazus Nowego Jorku). W Polsce epidemia nie osiągnęła jak dotąd takich rozmiarów jak w wielu silniejszych bogatszych krajach. Zagrożenie się zwiększa i zapewne będzie rosnąć jeszcze przez długi czas, ale dzięki temu, że jesteśmy nieco na uboczu, mamy trochę więcej czasu, by się na nie przygotować. Nie twierdzę oczywiście, że dzięki temu, że jesteśmy średnim państwem przeszliśmy przez epidemię bez strat. Po pierwsze, jeszcze nie przeszliśmy i nie wiadomo, jak będzie wyglądać sytuacja za parę dni. Po drugie, w obecnej sytuacji na pewno nie zaszkodziłoby, gdybyśmy mieli lepiej zorganizowaną i finansowaną służbę zdrowia. Po trzecie, w czasie kryzysu gospodarczego, który niewątpliwie nas czeka, zamożniejszym krajom będzie zapewne łatwiej. Jednak na razie Polska jest w lepszej sytuacji niż wiele innych państw. Jak zatem widać, nie zawsze duży może więcej. Czasem duży bardziej obrywa.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Jakub Jałowiczor

Dziennikarz działu „Polska”

Absolwent nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynał w radiu „Kampus”. Współpracował m.in. z dziennikiem „Polska”, „Tygodnikiem Solidarność”, „Gazetą Polską”, „Gazetą Polską Codziennie”, „Niedzielą”, portalem Fronda.pl. Publikował też w „Rzeczpospolitej” i „Magazynie Fantastycznym” oraz przeprowadzał wywiady dla portalu wideo „Gazety Polskiej”. Autor książki „Rzecznicy”. Jego obszar specjalizacji to sprawy społeczno-polityczne, bezpieczeństwo, nie stroni od tematyki zagranicznej.
Kontakt:
jakub.jalowiczor@gosc.pl
Więcej artykułów Jakuba Jałowiczora

Zobacz także

  • Norbert
    02.04.2020 15:48
    a nasze złoża na suwalszczźnie, na których łapę trzyma wujek sam ?
  • romanw
    03.04.2020 09:07
    Na ratunek służbie zdrowia 2 mld zł zamiast na TVP
    doceń 1
  • annaewa2
    04.04.2020 13:11
    Za wcześnie na takie dywagacje. Hipoteza dotycząca Polski pokrywa się z obserwacjami dotyczącymi obowiązkowych szczepień na gruźlicę, które zwiększają odporność na choroby dróg oddechowych. Widać to na porównaniu Hiszpanii i Portugalii. W Portugalii jest mniej zachorowań, mimo podobieństw między krajami. W Portugalii szczepienia były obowiązkowe. Podobnie w przypadku Niemiec. Wschodnie landy, gdzie szczepiono mają mniej zachorowań. To tłumaczy czemu kraje byłych demokracji ludowych mają mniej przypadków. Na razie to hipoteza, ale bliższa prawdzie, niż pochwała polskiej bylejakosci, jak w artykule.
    doceń 1

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji