Nowy numer 14/2020 Archiwum

Uchwyćcie się Boga!

Papież apeluje, by nie zmarnować czasu pandemii koronawirusa, tylko odnaleźć gesty bliskości i solidarności wobec najbliższych osób i wszystkich potrzebujących. – Bóg istnieje i można się Go uchwycić w obecnej trudnej sytuacji – podkreśla.

Ikoną czasu pandemii pozostanie widok papieża samotnie pielgrzymującego wyludnionymi ulicami Rzymu do miejsc, które kojarzone są w tym mieście z modlitwą o uwolnienie od zarazy. W tym dniu kościoły w Wiecznym Mieście były otwarte, ale nie sprawowano w nich liturgii. Ulicami przemykali nieliczni rzymianie, starając się uniknąć spotkania z policyjnym patrolem i kary za wychodzenie z domu. Nawet Franciszkowi zarzucono, że złamał obowiązujące normy sanitarne. – Przez swą pielgrzymkę papież pokazał, jak ważna jest w tym czasie epidemii wiara – uważa rektor kościoła św. Marcelego, który towarzyszył Franciszkowi w modlitwie o uwolnienie miasta i świata od zarazy.

Wiara jest najważniejsza

Ojciec Święty najpierw pielgrzymował do czczonej w najstarszym maryjnym kościele Wiecznego Miasta ikony Matki Bożej, która nazywana jest Salus Populi Romani – Ocalenie Ludu Rzymskiego – m.in. dlatego, że to właśnie przed nią modlili się rzymianie w czasie epidemii. W 593 r. Grzegorz Wielki niósł ją po ulicach, prosząc o wyzwolenie od dżumy. W 1837 r. Grzegorz XVI modlił się przed nią o ustanie epidemii cholery. Z kolei krzyż św. Marcelego uznawany jest przez rzymian za cudowny od 1519 r., kiedy to kościół św. Marcelego strawił pożar, a krucyfiks pozostał nietknięty. Kiedy trzy lata później Rzym został dotknięty epidemią dżumy, mieszkańcy miasta wynieśli krzyż na ulice. Przez 16 dni pielgrzymował przez wszystkie dzielnice miasta, a gdzie docierał, choroba ustępowała. Kiedy wrócił do kościoła św. Marcelego, epidemia się zakończyła. – Papież pokazał w ten sposób rzymianom, u kogo mają szukać pomocy. A nam wszystkim, że w takich chwilach wiara jest najważniejsza – mówi ks. Enrico Cassini. Znaczenie tego krucyfiksu doceniał też św. Jan Paweł II, który nakazał sprowadzić go do bazyliki św. Piotra na Wielki Post w roku Wielkiego Jubileuszu. – Modliłem się o przezwyciężenie epidemii, aby Pan Bóg powstrzymał ją swoją ręką – wyznał Franciszek po pielgrzymce. Dodał, że trudne chwile, które teraz przeżywamy, nie muszą być czasem straconym. – Istnieje język prostych i konkretnych gestów, które trzeba ocalić. Moim zdaniem, cierpienia, które przeżywamy w tych dniach, mogą do tego doprowadzić – podkreślił.

Dostępne jest 26% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Polecamy

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama