Nowy numer 43/2020 Archiwum

Działać

Modlitewnym komentarzem do cytowanej konstytucji Lumen gentium i zawartej w niej nauce o roli Matki Bożej w życiu Kościoła jest Różaniec.

Tak to rozumiał Jan Paweł II i tak to skomentował w swoim liście apostolskim Rosarium Virginis Mariae. Papież pisał: „Działanie Maryi, oparte całkowicie na działaniu Chrystusa i zupełnie Mu podporządkowane, »nie przeszkadza w żaden sposób bezpośredniej łączności wiernych z Chrystusem, ale ją umacnia«. (…) Mocno doświadczyłem tej prawdy w moim życiu i uczyniłem z niej podstawę mojej dewizy biskupiej: »Totus Tuus«. (…) Nigdzie drogi Chrystusa i Maryi nie jawią się tak ściśle złączone jak w Różańcu. Maryja żyje tylko i wyłącznie w Chrystusie i ze względu na Chrystusa!”.

W piątym rekolekcyjnym spotkaniu z cyklu „Pasja Prymasa” zatrzymajmy się w modlitewnym rozważaniu wraz z Nim tajemnic Różańca Świętego – części bolesnej. Każde z rozważań składać się będzie z kilku zdań refleksji sługi Bożego kard. Wyszyńskiego oraz naszej osobistej modlitwy. Naszą modlitwą ogarnijmy cały świat, Kościół oraz wszystkie intencje Ojca Świętego.

Tajemnica I

Modlitwa w Ogrójcu

Nie wiemy, czy w Ogrójcu była Matka Chrystusowa, ale na pewno swoją macierzyńską duszą wyczuwała, że jest to dla Jej Syna moment bardzo trudny. Na pewno sercem była przy Nim, gdy ofiarowano Mu kielich goryczy. Modliła się, aby wypełnił wolę Ojca, bo przecież po to przyjął postać Sługi. Jesteśmy razem z Tobą, Służebnico Pańska, w męce Pana naszego Jezusa Chrystusa.

+

Spraw, proszę Cię, Jezu, abym w każdym człowieku cierpiącym w sercu i na duszy potrafił dostrzec Twoje skrwawione oblicze. Otwórz moje oczy i skieruj mój wzrok tam, gdzie w ciszy cierpią samotnie ludzie. Nie pozwól, bym pozostał obojętny na strach i niepewność tych, którzy potrzebują mojego duchowego wsparcia. Niech we współczesnych mi ogrodach oliwnych nikt nie cierpi samotnie z powodu mojej ospałości. Jezu, poddany woli Ojca, pozwól i mnie oddać się całkowicie Tobie. Jezu, ufam Tobie! Matko Najświętsza, wyproś mi jeszcze więcej ufności wobec Twojego Syna.

Tajemnica II

Biczowanie

Najlepszy Syn Boga Żywego, cierpiąc upokorzenie na dworze Piłata, chciał swoim przykładem umocnić wszystkich, którzy cierpieć będą zniewagi dla Jego Imienia. Dziękujemy Ci, Chryste, że poddałeś się biczowaniu. A Tobie, Najlepsza Matko, że wyposażyłaś Twojego Syna w Ciało i Krew, dzięki którym mógł poddać się zbawczej męce.

+

Matko Najświętsza, Matko Słowa, które stało się Ciałem, proszę Cię, nie pozwól żadnemu z moich słów skrzywdzić bliźniego. Dzisiaj, gdy świat nie zna wartości słowa, pomóż mi pozostać uczciwym wobec Dawcy tego wielkiego daru, jakim jest ludzka mowa. Niech nigdy nie służy mi do skazania kogokolwiek, lecz raczej niech oddana będzie dziełu miłości, szacunku i poszanowania godności każdego człowieka. Niech bicze moich prywatnych osądów nigdy i nikogo nie pozbawią szacunku innych. Broń mnie, Maryjo, od upokarzającego traktowania innych. Matko Słowa Bożego – módl się za mną!

Tajemnica III

Cierniem ukoronowanie

Najlepsza Matko! Obejmując Dziecię Jezus swoimi ramionami, uwieńczyłaś najczulej i najpiękniej Głowę swojego Syna. Chciałaś Go niejako zabezpieczyć przed koroną cierniową, którą żołnierze wtłoczyli Mu na głowę. Już wcześniej chciałaś Synowi wynagrodzić mękę, której wtedy doznał. My zaś, chcąc odwdzięczyć się Tobie za wielką dobroć, jaką okazałaś Synowi Bożemu, po wielekroć Ciebie koronujemy. Prosimy Cię, aby wszystkie koronacje Twoich wizerunków były na chwałę Twoją i Twojego Syna i ku pomocy Kościołowi świętemu.

+

Tak trudno, Panie, na tej ziemi rozeznać pomiędzy prawdziwą chwałą a blichtrem. Ty – ukoronowany cierniem i wyszydzony – stałeś się na wieki przykładem honoru i chwały. Daj mi, proszę, dar rozeznania, bym nigdy nie mylił tego, co małe i przyziemne, z tym, co godne Twojego wyznawcy. Matko Bolesna, cierpiąca upokorzenie i ból upokorzonego Boga-człowieka, nie daj mi uciekać od upokorzeń. Pozwól mi cierpieć z Tobą!

Tajemnica IV

Dźwiganie krzyża

Chrystus dobrowolnie przyjął krzyż na swoje ramiona i powiedział: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Mk 8,34). Pierwszą Osobą, która Go najlepiej naśladowała w dźwiganiu krzyża, była niewątpliwie Matka, idąca za Nim w orszaku niewiast. Ona wiedziała, że wszystko, co się z Jej Synem dzieje, jest wolą Ojca i jest potrzebne. W pełni, całkowicie i bez zastrzeżeń współdziałała z Chrystusem i z wolą Ojca. Radujemy się, Najlepsza Matko, że w szeregu idących za Chrystusem Ty jedna rozumiałaś dzieło Twojego Syna.

+

Chcę iść za Tobą, Jezu, a tak często zapominam, że naśladować Cię można jedynie wówczas, gdy dźwiga się krzyż. Przywróć mi pamięć. Spraw, bym nie wymazywał tej prawdy ze swojego umysłu i serca. Duchu Święty, Światłości sumień i Dawco łask wszelkich, prowadź mnie drogą mojego życiowego krzyża!

Tajemnica V

Śmierć na krzyżu

Przedziwna jest tajemnica śmierci Chrystusa, który przez śmierć swoją uśmiercił śmierć naszą i przywrócił nam życie. Pierwszą Osobą, która skorzystała z zasług Jego krzyża, była Maryja. Syn Boży poddał się prawu śmierci, ale Matkę swoją przed nią uchronił. Przez to chciał powiedzieć, jak skuteczna jest Jego męka dla każdego z nas: „Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. A każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki” (J 11,25-26). Matko Życia, Matko wszystkich żyjących, Ty jesteś u początku szeregu ludzi, którzy nie umierają. Pragniemy podążać za Tobą i innych tą drogą prowadzić.

+

Panie Jezu Chryste, Ty jesteś początkiem i końcem – mojego życia, moich pragnień i moich wyborów. Proszę Cię pokornie, niech zawsze będą to wybory zgodne z wolą Twojego Ojca. Spraw, bym w orszaku żywych zawsze kroczył pokornie wobec woli Życia prawdziwego, które może się objawić i objawia się jedynie w Bogu. •

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama