Nowy numer 14/2020 Archiwum

Ministerstwo Zdrowia: 649 potwierdzonych przypadków koronawirusa w Polsce; 15 nowych

Liczba zakażonych wirusem SARS-CoV-2 w Polsce wzrosła do 649, po tym, gdy wykryto go u kolejnych 15 osób - podało w poniedziałek rano Ministerstwo Zdrowia.

Resort podał, że w Polsce odnotowano 15 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych.

Potwierdzone przypadki dotyczą: 8 osób z woj. śląskiego, 3 osób z woj. małopolskiego, 2 osób z woj. kujawsko-pomorskiego oraz po 1 osobie z woj. lubelskiego i świętokrzyskiego.

"Na razie nie ma podstaw do takich terytorialnych zamknięć w Polsce. Gdybyśmy mieli tak duże różnice regionalne, jak Włochy czy Hiszpania, wtedy uzasadnione jest zamykanie całych regionów, ale w Polsce mamy bardzo równomierne rozłożenie się osób zarażonych" - wyjaśnił na antenie RMF FM minister.

Dodał też, że na koniec tego tygodnia możemy mieć kilka tysięcy zakażeń koronawirusem. "Na pewno znaczny wzrost zachorowań przed nami" - zauważył.

Podkreślił, że śmiertelność jest wysoka w przypadku osób powyżej 80. roku życia oraz tych, które cierpią na inne poważne choroby. „W Polsce akurat wiek pacjentów, którzy zmarli, nie jest tak wysoki, ale wszyscy oni byli chorzy na różne inne poważne choroby” powiedział.

Pytany o możliwy scenariusz rozwoju epidemii minister zaznaczył, że to „pierwszy wybuch tego wirusa na świecie, w związku z tym mówienie, że będzie on tak jak grypa sezonowy, jest po prostu wróżeniem z fusów”.

Dodał też, że sposobem na zminimalizowanie ryzyka zakażenia koronawirusem jest izolacja. „Jeśli wychodzimy do lasu, to nie po to, by siedzieć przy grillu lub pójść z dziećmi na plac zabaw” – wytłumaczył.

Minister zapytany o zasadność przesunięcia terminu wyborów prezydenckich dodał, że nie leży to w jego kompetencjach, ale więcej będzie można powiedzieć po Świętach Wielkanocnych. „Zależy, jaką będziemy mieli sytuację w szpitalach. Zależy, ile osób będzie mogło wyjść z domu. To są takie dane, na podstawie których mogę rekomendować pewne rzeczy” – powiedział.

« 1 »

Polecamy

  • KRM
    23.03.2020 10:02
    Jeszcze 10 dni temu Pan Minister twierdził, że do końca minionego tygodnia (do 22 marca) będzie 1000 osób zainfekowanych. Tydzień temu twierdził, że będzie to "liczba czterocyfrowa" (czyli między 1000 a 9999). Tymczasem tydzień skończył się liczbą 634 stwierdzonych infekcji.
  • KRM
    23.03.2020 10:20
    W piątek (20 marca) Pan Minister straszył nas, że "w ciągu kilkunastu dni" liczba zainfekowanych osób wzrośnie do 10 000. Teraz mówi, że do końca tygodnia będzie "kilka tysięcy" (to znaczy od 2 do 9 tysięcy) zainfekowanych.

    Albo oni w tej Warszawie kompletnie nie mają pojęcia co się dzieje i co należałoby robić albo dokładnie wiedzą, że walka z tą epidemią została już przegrana tylko ciągle nie chcą się do tego przyznać. A może boją się przyznać, że państwo polskie w obszarze przygotowania do zagrożenia epidemiologicznego istnieje tylko teoretycznie???

    Władze podają do wiadomości, że wirusa stwierdzono u kolejnych 8 osób w województwie śląskim. Co komu przyjdzie z takiej informacji? W województwie śląskim mieszka ponad 4,5 mln ludzi. Żeby móc w jakikolwiek sensowny sposób wykorzystać taką informację o kolejnych zakażeniach musimy wiedzieć czy te 8 osób jest w Częstochowie, Sosnowcu, Gliwicach czy Żywcu. Potrzebna jest też informacja (jak najbardziej precyzyjna) gdzie te osoby przebywały w ciągu ostatnich kilku dni. Tylko wtedy będziemy mogli stwierdzić czy mieliśmy "szansę" się z nimi zetknąć. I wówczas będziemy mogli podjąć roztropną decyzję czy poddać się kwarantannie, zadzwonić do Sanepidu czy pojechać do szpitala zakaźnego na test koronawirusowy.
    A tak - postraszyli nas kolejnymi ośmioma zakażeniami i guzik nam z tego przyjdzie.
  • giles
    23.03.2020 15:07
    trzeba koniecznie zachecic rzad do skorzystania z doswiadczenia krajow, ktore radza sobie z epidemia lepiej i domagac sie niezwlocznego wprowadzenia masowych szybkich testow serologicznych. bez nich wirus bedzie sie dalej rozprzestrzenial przez nosicieli, ktorzy pewnie nawet nie wiedza, ze go nosza. zaniechanie masowych testow ma podloze polityczne. pis boi sie statystyk i gniewu wyborcow przed zblizajacymi sie wyborami. dlatego testow jest tak malo. oznacza to mniej wiecej tyle, ze za brak testow niektorzy z nas zaplaca swoim zyciem. to niedopuszczalne.
  • pawell
    23.03.2020 17:45
    Gdyby ktoś miał wątpliwości nt testów serologicznych: https://www.medonet.pl/koronawirus/to-musisz-wiedziec,testy-na-koronawirusa---genetyczne-i-immunologiczne--jak-dzialaja-,artykul,00608201.html
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama