Nowy numer 28/2020 Archiwum

Priorytet naszej polityki

Minister spraw zagranicznych prof. Jacek Czaputowicz mówi o zaangażowaniu Polski w obronę wolności religii na świecie.

Andrzej Grajewski: Rozmawiamy m.in. przy okazji promocji wydanego przez MSZ albumu o relacjach Polski ze Stolicą Apostolską na przestrzeni tysiąca lat. Czym dla państwa polskiego były te kontakty w perspektywie historii?

Jacek Czaputowicz: Stolica Apostolska zawsze była ważnym partnerem dyplomatycznym dla państwa polskiego w różnych kontekstach dziejowych. Równie istotne były cywilizacyjne konsekwencje tych relacji. Stolica Apostolska wprowadzała nasz kraj do zachodniej cywilizacji, kręgu nowoczesnych z tamtej perspektywy państw. Polska stawała się dzięki temu częścią wielkiej wspólnoty – Res Publica Christiana (Rzeczpospolita Chrześcijańska). Zaraz po odzyskaniu niepodległości w 1919 r. ustanowiliśmy z nią stosunki dyplomatyczne i są one także dzisiaj jednym z wyraźnych rysów naszej suwerenności.

Polski model tolerancji religijnej był ważny dla papiestwa?

Z pewnością polskie tradycje poszanowania wolności sumienia, pluralizmu, wielokulturowości były ważne także z perspektywy Rzymu, zwłaszcza w okresie wojen religijnych, które w XVI i XVII w. zniszczyły jedność europejską. Składników tworzących przestrzeń wolności religijnej w I Rzeczypospolitej było wiele i wykraczają one poza wspólnotę chrześcijańską. Ważnymi członkami tamtej społeczności byli Żydzi, a na kresach różne grupy wyznawców islamu. Tak więc ten polski model tolerancji był szerszy i nie ograniczał się jedynie do wyznawców chrześcijaństwa. Był on kultywowany także w okresie międzywojennym.

Jakie jest znaczenie tych relacji w bieżącej pracy polskiej dyplomacji?

Punkt widzenia Polski i Stolicy Apostolskiej jest podobny w wielu obszarach w stosunkach międzynarodowych. Szczególnie w ONZ – gdzie Stolica Apostolska ma status obserwatora – widać zbieżność naszych interesów w zakresie ochrony praw człowieka, ochrony mniejszości religijnych, zwłaszcza chrześcijan, dialogu na rzecz pokoju i demokracji, rozbrojenia, praw rodziny i ochrony środowiska. Na przykład ściśle współpracowaliśmy ze Stolicą Apostolską na rzecz ustanowienia w ubiegłym roku 22 sierpnia Międzynarodowym Dniem Upamiętniającym Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie. Jest to jedno z ważniejszych naszych osiągnięć na forum ONZ.

Czy ta współpraca ma znaczenie tylko dla katolików?

Stolica Apostolska głosi wartości wspólne ludziom, nie dzieląc ich na katolików, osoby niewierzące czy należące do innych wyznań i religii. Wartości te odzwierciedlone są w aktach prawa międzynarodowego dotyczących praw człowieka. A przestrzeganie praw człowieka ma znaczenie dla ogółu obywateli wszystkich państw. Wielowiekowa polska tradycja tolerancji religijnej jest w całkowitej zgodzie z linią pontyfikatu papieża Franciszka. Polska kontynuuje tradycję otwarcia na przedstawicieli wszystkich wyznań, podkreślając jednocześnie prymat wyznania katolickiego, ponieważ 92 proc. obywateli naszego państwa to katolicy. Pamiętajmy też, że to Jan Paweł II zapoczątkował dialog ekumeniczny i międzyreligijny.

W tym roku będziemy obchodzić 100. rocznicę urodzin papieża Polaka. Polska dyplomacja włączy się w te obchody?

Przygotowujemy Pielgrzymkę Narodową na uroczystą Mszę św. z okazji 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II, którą 17 maja 2020 r. w Rzymie celebrować będzie papież Franciszek. Planowane są także seminarium międzynarodowe poświęcone dorobkowi Jana Pawła II, wizualizacja na fasadzie bazyliki św. Piotra w Watykanie oraz czytanie dramatu autorstwa Karola Wojtyły „Brat naszego Boga”. Polskie placówki dyplomatyczne pokażą wystawę „Papież dialogu”, przygotowaną przez Centrum Myśli JPII.

Obserwował Pan pontyfikat Jana Pawła II z różnej perspektywy: działacza opozycji, więźnia politycznego, później naukowca i przedstawiciela administracji państwowej. Czym ten pontyfikat był dla Pana?

Świetnie pamiętam pierwszą Mszę św. na placu Zwycięstwa w Warszawie w czerwcu 1979 r. i przeżywane wówczas doświadczenie wspólnoty narodowej. W okresie powstawania Solidarności i później w stanie wojennym pontyfikat był dla nas ważnym punktem odniesienia. W każdej trudnej sytuacji zastanawialiśmy się, co na to papież, jakie jest jego stanowisko. Pamiętam, jak z przyjaciółmi stałem w tłumie pielgrzymów w Tarnowie w czerwcu 1987 r. z transparentem Ruchu „Wolność i Pokój”. Później chciałem jechać na spotkanie z papieżem na Wybrzeżu, ale zatrzymała mnie Służba Bezpieczeństwa. Władza nie chciała, aby opozycja była zbyt aktywna podczas spotkań z papieżem, ale wielu moich kolegów dotarło do Gdańska. Niedawno rozmawiałem z premierem Węgier Viktorem Orbánem i jego żoną, którzy wtedy wraz z przyjaciółmi przyjechali specjalnie do Polski i wzięli udział w papieskiej Mszy św. w Gdańsku. Było to dla nich duże przeżycie. Milicja weszła do lokalu, w którym przebywali, zatrzymała wszystkich Polaków, a ich zostawiła jako cudzoziemców. Takie wspomnienia pokazują, że pontyfikat oddziaływał nie tylko na nas, ale także na kraje sąsiednie.

Miał Pan okazję osobiście spotkać się z papieżem?

Z rodziną byłem na audiencji w 1995 r. To było dla nas wielkie przeżycie. Jan Paweł II był sumieniem swoich czasów i słuchaliśmy go jako nauczyciela, był dla nas duchowym autorytetem. Szeroko odwoływaliśmy się do jego nauczania zawartego w orędziach na Światowy Dzień Pokoju. Niewątpliwie ten pontyfikat przyczynił się w wielkim stopniu do upadku komunizmu.

Jakie jest znaczenie Międzynarodowego Dnia Upamiętniającego Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie?

Coroczne obchody tego dnia mogą przyczynić się do stworzenia wspólnej platformy na rzecz upamiętnienia ofiar i ochrony ocalonych z udziałem państw członkowskich, organizacji międzynarodowych, społeczeństwa obywatelskiego i sektora prywatnego. Stan wolności religijnych na świecie jest alarmujący. Ocenia się, że jedna trzecia ludności świata doświadcza różnych form wrogości ze względu na wyznawaną religię. Według najnowszych raportów w ostatnim czasie w 187 krajach dochodziło do ograniczania wolności religijnej oraz nękania grup religijnych, zarówno przez rządy, jak i jednostki oraz grupy społeczne. Dialog między grupami etnicznymi, kulturowymi i religijnymi jest dziś ważniejszy niż kiedykolwiek wcześniej.

Przygotowuje Pan międzynarodową konferencję na temat wolności religijnej, która odbędzie się w lipcu w Warszawie. Jaki jest jej cel?

Będzie to trzecia edycja tej konferencji, dwie poprzednie odbyły się w Waszyngtonie w latach 2018 i 2019. Oprócz ministrów spraw zagranicznych zaprosimy do Warszawy liderów religijnych, aktywistów, naukowców i przedstawicieli prześladowanych grup z różnych zakątków świata. Naszym celem jest wzmacnianie współpracy międzynarodowej i uzgadnianie skutecznych instrumentów działania. Chodzi nie tylko o reagowanie na przypadki prześladowania mniejszości religijnych i zwiększanie zakresu pomocy finansowej dla ofiar. Największym wyzwaniem jest dziś zapobieganie nietolerancji i tworzenie warunków do pokojowego współistnienia wyznawców różnych religii.

Co jest najbardziej inspirujące w pontyfikacie papieża Franciszka w przestrzeni społecznej i politycznej?

Jest wiele ważnych kwestii, które papież Franciszek podejmuje. W wymiarze międzynarodowym kontynuuje i umacnia dorobek Jana Pawła II i Benedykta XVI, dla których pokój na świecie był nadrzędnym celem. Franciszek darzy Polskę i Polaków sympatią, często odnosi się do naszych doświadczeń i działań, odwołuje się do dorobku wielkich Polaków. Jego wizyta w Polsce z okazji Światowych Dni Młodzieży w 2016 r. wzmocniła pozytywny obraz Polski w świecie. A obraz kraju jest dziś ważnym instrumentem w prowadzeniu polityki zagranicznej.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Andrzej Grajewski

Dziennikarz „Gościa Niedzielnego”, kierownik działu „Świat”

Doktor nauk politycznych, historyk. W redakcji „Gościa” pracuje od czerwca 1981. W latach 80. był działaczem podziemnych struktur „Solidarności” na Podbeskidziu. Jest autorem wielu publikacji książkowych, w tym: „Agca nie był sam”, „Trudne pojednanie. Stosunki czesko-niemieckie 1989–1999”, „Kompleks Judasza. Kościół zraniony. Chrześcijanie w Europie Środkowo-Wschodniej między oporem a kolaboracją”, „Wygnanie”. Odznaczony Krzyżem Pro Ecclesia et Pontifice, Krzyżem Wolności i Solidarności, Odznaką Honorową Bene Merito. Jego obszar specjalizacji to najnowsza historia Polski i Europy Środkowo-Wschodniej, historia Kościoła, Stolica Apostolska i jej aktywność w świecie współczesnym.

Kontakt:
andrzej.grajewski@gosc.pl
Więcej artykułów Andrzeja Grajewskiego

Zobacz także

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się