Nowy numer 32/2020 Archiwum

Jest adhortacja po synodzie amazońskim. Nie ma w niej nic na temat święcenia żonatych

Papież Franciszek w oczekiwanej adhortacji apostolskiej na temat Amazonii nie poparł przedstawionej podczas jesiennego synodu propozycji wyświęcania stałych żonatych diakonów, by zaradzić problemowi braku kapłanów na odległych, trudno dostępnych terenach.

W ogłoszonym w środę dokumencie "Querida Amazonia" (Umiłowana Amazonia) papież podkreślił także, że kobiety powinny mieć dostęp do funkcji i posług kościelnych, które nie wymagają sakramentu święceń.

Adhortacja, zawierająca podsumowanie synodu biskupów, który odbył się w październiku zeszłego roku, zaczyna się od słów: "Umiłowana Amazonia ukazuje się przed światem z całym swoim blaskiem, dramatem, swoją tajemnicą". Swoje wnioski papież zawarł, pisząc o marzeniu społecznym, kulturowym, ekologicznym i kościelnym.

Nasz komentarz:

W części "Marzenie kościelne" Franciszek wskazał, że Kościół jest "powołany, by iść z ludami Amazonii". Przywołał słowa świętego Jana Pawła II o tym, że głosząc Ewangelię, Kościół "nie zamierza zaprzeczać autonomii kultury i przeciwnie, ma dla niej największy szacunek".

Wezwał: "Nie kwalifikujmy pospiesznie jako przesądu lub pogaństwa pewnych wyrazów religijnych, rodzących się spontanicznie z życia ludów".

Następnie papież przyznał, że duszpasterstwo Kościoła w Amazonii jest słabo obecne. Wśród przyczyn wymienił ogromny teren, trudny dostęp do wielu miejsc, wielką różnorodność kulturową, poważne problemy społeczne, a także wybór niektórych ludów, by żyć w odosobnieniu.

"Nie możemy być na to obojętni i wymaga to od Kościoła jednoznacznej i śmiałej odpowiedzi" - dodał.

Franciszek za konieczne uznał zapewnienie większej częstotliwości odprawiania mszy, nawet we wspólnotach najbardziej oddalonych i ukrytych. Wyraził przekonanie, że tym, co jest najbardziej specyficzne dla kapłana, do czego nie można "delegować", jest sakrament święceń, który "upodabnia go do Chrystusa Kapłana".

Papież wskazał wyraźnie, że wyłączny charakter, otrzymany w święceniach, uzdalnia tylko kapłana do przewodniczenia Eucharystii.

"Jest to jego funkcja szczególna, główna, do której nie może delegować kogoś innego. Niektórzy uważają, że tym, co wyróżnia kapłana, jest władza, fakt bycia najwyższym autorytetem wspólnoty. Ale św. Jan Paweł II wyjaśnił, że chociaż kapłaństwo jest uważane za hierarchiczne, funkcja ta nie oznacza wyższej pozycji nad innymi" - napisał Franciszek.

« 1 2 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama