Nowy numer 15/2020 Archiwum

Nasz świat odmieńców

Po jednej stronie syreny, trytony, gargulce i chimery, po drugiej – kobieta z brodą, zroślaki i człowiek-słoń.

Pomiędzy nich zdecydowanie wchodzi Anna Wieczorkiewicz, która w „Monstruarium” walczy nie tylko ze wstrętem i zdumiewającą ją samą ciekawością, ale bardziej jeszcze walczy o próbę zrozumienia. W ten sposób tworzy kartograficzny zapis granic potwora i monstrum, emocji i wiedzy, osoby i osobliwości.

Słowo „monstrum” wywodzi się od monstrare, co oznacza „pokazywać”. Widowisko jest więc wpisane w bycie monstrum. Jego odrażający widok ma być natrętnym przypomnieniem o tajemniczych planach wszechmocnego Stwórcy. Stanowi lustro, które cudze tajemnice duszy pokazuje na swoim własnym ciele. Ale „monstrum” pochodzi również od monere, czyli „przepowiadać”. Dwugłowy pies czy zdeformowany karzeł nie jest bezcelowy – pojawia się w miejscu i czasie naznaczonym ludzką ułomnością. Przestrzega przed wojną, przed odejściem od Kościoła, wzywa do pokuty i wierności małżeńskiej. Zawsze jednak prowokuje do odczytania przyczyn jego obecności.

Właśnie: obecność. Jak ciekawie pokazuje Wieczorkiewicz, aż do mieniącego się racjonalnym oświecenia monstra nie są prześladowane. Pisarze i myśliciele będą badać monstra ludzkie i zwierzęce, zastanawiać się nad monstrualnością świata sąsiadującą z pięknem i celowością stworzenia, dalecy będą jednak od ich eksterminacji. Dopiero gdy pisarzy humanistów zastąpią uczeni upatrujący w nauce wszystkich odpowiedzi, a dwór królewski zamieni się z tolerancyjnego mikrokosmosu na rzecz przytułka dla obłąkanych i upokarzającego gabinetu osobliwości, poczet monstrów będzie się rozszerzał.

Kim jest zatem monstrum? Tej odpowiedzi nie udziela Wieczorkiewicz wprost, raczej zaprasza czytelnika do własnej gry w celu samodzielnego odkrycia definicji. Monstrum opiera się na emocjach, a są to emocje skrajne: wstręt i ciekawość. Żyjemy zatem w epoce potworów, gdy brak w nas – nie w innych – współczucia i gdy przeglądamy Instagram znajomych i celebrytów.

Marcin Cielecki

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Polecamy

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama