Nowy numer 23/2020 Archiwum

„Tak” Bogu – dar dla ludzkości

Opatrzność wzywała ją, by otworzyła nowe szlaki chrześcijańskiego życia, ale potrzeba było odwagi, by iść naprzód...

Otrzymała wiele odznaczeń: od Nagrody Templetona za postęp w dziedzinie religii (Londyn, 1977), przez Nagrodę ­UNESCO za Wychowanie dla Pokoju (Paryż, 1996), po 16 doktoratów honoris causa (pierwszy otrzymała na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim w 1996 r.). Przyjęła je wyłącznie na chwałę Bożą. Były one jakby echem tego żarliwego pragnienia z młodości, by kochać Boga i sprawić, by inni Go kochali; pragnienia, które – w miarę zbliżania się ostatecznej godziny spotkania z Nim – sprawiło, że głęboko odczuła jako swoje słowa belgijskiego teologa Jacquesa Leclercqa: „W Twoim dniu, mój Boże, przyjdę do Ciebie z moim najśmielszym marzeniem: przynieść Ci świat w moich ramionach”.

tłumaczenie Hanna Bzikot

Człowiek obok człowieka

Oto, co najbardziej pociąga   w naszych czasach:   wejść w najwyższą kontemplację,   a pozostawać wśród ludzi,     człowiek obok człowieka.     Chciałabym powiedzieć więcej:   zniknąć w tłumie,   aby przepoić go tym, co Boże,   tak jak nasiąka   kawałek chleba w winie.     Chciałabym powiedzieć więcej:   włączeni w zamysł Boga   wobec ludzkości   wplatać w rzesze wątek światła   i jednocześnie dzielić z bliźnim   poniżenie, głód, ciosy, chwile radości.     Ponieważ tym, co najbardziej pociąga   i w naszych, i w każdych czasach   jest to, co najbardziej ludzkiego, a zarazem Boskiego   można pomyśleć:   Jezus i Maryja,   Słowo Boże – syn cieśli,   Stolica Mądrości – matka domu.   Tekst napisany w 1959 r.

Nie wybrałem kapłaństwa, lecz Boga

Urodziłem się w Pradze, w Czechach, w chrześcijańskiej rodzinie. Jako chłopiec myślałem o kapłaństwie, ale... zostałem lekarzem.

Poznałem Ruch Focolari w gimnazjum. Wtedy zacząłem również przeżywać swoje pierwsze doświadczenia z żywym Słowem. Pamiętam, że w domu z młodszym bratem musieliśmy codziennie ścielić łóżko do spania. Ponieważ żaden z nas nie robił tego chętnie, zamienialiśmy się każdego wieczoru. Pewnego dnia brat powiedział, że już więcej nie będzie tego robił. Wtedy powiedziałem sobie – spróbuję. I zacząłem ścielić łóżko codziennie. Po jakimś czasie wieczorem brat wchodzi do kuchni i mówi: „Już przygotowałem łóżko”... Dla mnie była to odpowiedź Boga. Przekonałem się, że Ewangelia „działa”!

« 3 4 5 6 7 »
oceń artykuł Pobieranie..
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama