Nowy numer 48/2020 Archiwum

„Tak” Bogu – dar dla ludzkości

Opatrzność wzywała ją, by otworzyła nowe szlaki chrześcijańskiego życia, ale potrzeba było odwagi, by iść naprzód...

To były moje zaślubiny. Poślubiłam Boga… W tych kilku słowach Włoszka Chiara Lubich (1920–2008) po latach oddaje najgłębszy sens swojego całkowitego, na zawsze, poświęcenia się Bogu. Było to 7 grudnia 1943 roku w Trydencie. Miała wtedy 23 lata. Wcześniej wyraźnie usłyszała: „Podaruj mi się cała”. Powiedziała o tym kapłanowi, który, chcąc ją wystawić na próbę, uświadomił jej: „Twoje rodzeństwo będzie miało rodziny, ty zostaniesz sama”. A ona na to z głębokim przekonaniem: „Dopóki na ziemi będzie choć jedno tabernakulum, nie będę sama”.

Poświęciła się Bogu wczesnym rankiem mroźnego, zimowego dnia. Bez rozgłosu, zwyczajnie – trzy czerwone goździki były jedyną oznaką święta. Nic nie zapowiadało przygody, która się właśnie rozpoczynała. Dzień ten przeszedł do historii jako dzień narodzin Ruchu Focolari (oficjalna nazwa to Dzieło Maryi). Zaraz potem, w Wigilię Bożego Narodzenia 1943 r., precyzuje się zasadniczy aspekt powołania Chiary i perspektywy, która się otwiera. Czuje, że Bóg chce, aby zostawiła wszystko. Postanawia wstąpić do klasztoru. „Powiedziałam Bogu »tak«, chociaż wśród łez i rozdarcia, ponieważ coś się we mnie buntowało” – opowie później.

Bilet wstępu do świętości

Spowiednik jednak – widząc, że wokół Chiary zaczynają się gromadzić młodzi ludzie – zapewnia, że klasztor nie jest dla niej wolą Bożą. W duszy młodej Chiary pojawia się światło: „Zrozumiałam, że z pewnością istnieją bardziej lub mniej doskonałe stany życia, jednak doskonałość osiąga się wyłącznie dzięki spełnianiu woli Bożej”. A później kolejna myśl: „Aby zostać świętym, wystarczy czynić wolę Bożą”. Oczom Chiary ukazuje się droga do świętości dostępna dla każdego człowieka: „mężczyzn i kobiet, ludzi wykształconych i prostych, intelektualistów i robotników, matek i osób konsekrowanych, świeckich i kapłanów, młodych i starszych, rządzących i obywateli”. Wola Boża staje się niejako „biletem wstępu do świętości” dla rzesz.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama