GN 14/2020 Archiwum

Błogosławione popękanie

„Gdyby nie słabość, już bym nie istniał” – wymamrotał zmęczony o. Szustak. W niej doskonali się moc.

Głoszę słowo w seminarium we Włocławku. Ból gardła. Czytam tego dnia w Ewangelii: „Jezus wybrał tych, których sam chciał”. Patrzę na kilkadziesiąt twarzy tych, których „wybrał, bo sam chciał”. Nikt nie przebije tej oferty.

Dzień wcześniej Rybnik, jutro Żory, za dwa dni Zadole. Zawsze to samo: poczucie niegodności i wdzięczność. Doświadczenie słabości i mocy Jego słowa. Doskonale rozumiem Pawła, który stawał przed słuchaczami „z obawą i wielkim drżeniem”. A ponieważ co chwilę cytuję słowa Biblii, a wiara bierze się ze słuchania, moja wiara rośnie. Słowo mnie podnosi.

‒ Adam Szustak pewnie mnie zamorduje za to, co powiem – opowiadał mi Krzysztof Pałys, dominikanin. ‒ Pamiętam, gdy kiedyś wrócił z rekolekcji do klasztoru i zaraz miał jechać na kolejne. Dochodziło południe. Adam wszedł do klasztornej kuchni, twarz miał wymiętą jak z pralki, spał pewnie z cztery godziny i parząc kawę, półprzytomnym głosem stwierdził: "Gdyby nie słabość, to bym nie istniał”. Któryś z braci dodał wówczas humorystyczną docinkę – w męskich wspólnotach w szorstki sposób okazujemy sobie miłość – jednak każdy z nas miał świadomość, że jest to bardzo ewangeliczne doświadczenie. Gdyby nie nasze popękanie, Bóg nie miałby na czym budować.

„Owocność naszego życia zależy w wielkiej mierze od umiejętności niedowierzania własnym słowom i podawania w wątpliwość wartości własnej pracy ‒ czytałem wczoraj u Thomasa Mertona. ‒ Człowiek ufający w swoje pojęcie o sobie jest skazany na bezpłodność”.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Zobacz także

  • Andda
    29.01.2020 13:01
    Ech, czy naprawdę we Włocławku, Rybniku, Żorach i na Zadolu nie ma już duszpasterzy? Czy im się tak nie chce, że pod byle pretekstem oddają powierzone sobie zadanie formowania wiernych komukolwiek...? :-(
  • MarB
    29.01.2020 20:51
    I znowu;) hejcik płynie....
    doceń 2
  • MarB
    29.01.2020 20:54
    Dzięki Marcin za Twoje teksty! Niech Ci Błogosławi Pan!
    doceń 5
  • Anacamptis
    29.01.2020 22:21
    Super tekst. Panie Boże zapłać za mądrych redaktorów.
    doceń 5
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji