Nowy numer 2/2021 Archiwum

Bój o widza

Czy inwazja platform streamingowych zagraża tradycyjnym kinom?

W domu wygodniej

Statystyki statystykami, ale trudno przewidzieć, co stanie się w sytuacji, kiedy bijące rekordy frekwencji hity o superbohaterach znudzą się młodym widzom. Są to filmy robione rzeczywiście z rozmachem, a ich wizualne walory docenić można tylko na dużym ekranie, jednocześnie jednak realizowane są według przewidywalnych, sztampowych scenariuszy. A przecież portale streamingowe coraz bardziej rozszerzają swoją ofertę programową. Prócz „superbohaterskich” hitów proponują również kameralne produkcje artystyczne, o mniejszych budżetach, które coraz trudniej znaleźć w repertuarach kin. Z wyjątkiem oczywiście kin studyjnych, które jednak działają tylko w niektórych miejscowościach.

W listopadzie 2019 roku portal Flixed przeprowadził badania, które miały określić preferencje widzów dotyczące wyboru miejsca oglądania filmów. Aż 65 procent ankietowanych wybrało dom, nawet jeżeli dotyczyło to filmów premierowych, a tylko 29 procent kino. Z tym, że obejrzenie filmu w kinach wybierały najczęściej osoby, które chodzą do kina przynajmniej raz w tygodniu. Najważniejszym powodem wyboru seansu domowego podawanym przez ankietowanych były m.in. komfortowe warunki, w jakich można obejrzeć film. Niebłahą rolę odgrywa cena, nie tylko zresztą biletów, ale napojów i innych artykułów sprzedawanych w kinowych barach czy restauracjach. Pieniądze wydane w kinie na zakup jednego biletu wystarczą na opłacenie miesięcznego abonamentu VOD. Widzowie wskazywali również, że do kin zniechęca ich zachowanie niektórych osób, które na sali kinowej używają komórek czy urządzają wyprawy po napoje i chipsy. Chlipanie, mlaskanie i głośne rozmowy podczas projekcji są zmorą naszych kin. Zwolennicy seansów kinowych wskazywali natomiast na lepsze warunki techniczne odbioru, zarówno obrazu, jak i dźwięku, oraz możliwość spędzenia czasu w gronie znajomych czy rodziny poza domem.

Oczywiście właściciele kin zdają sobie sprawę, że muszą podjąć działania, by zatrzymać widzów. Już od jakiegoś czasu niektóre sieci, jak Cinema City w Polsce, wprowadziły program abonamentowy oferujący możliwość oglądania filmów bez limitu. Zakup abonamentu pozwala również na udział w pokazach przedpremierowych oraz zakup biletów online bez dodatkowej opłaty.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama