Nowy numer 48/2020 Archiwum

Uwaga! Zagrożenie!

A ty, ile herezji wyłapałeś dziś na Facebooku? Zdumiewa mnie nadgorliwość tych, którzy z pasją Sherlocka Holmesa śledzą błędy innych.

W którym momencie Bóg dwukrotnie stanowczo powiedział: „Żałuję tego, że Saula ustanowiłem królem”? Uczynił to po tym, gdy Saul, złożył Mu… dziękczynną ofiarę. Problem polegał na tym, że Bóg o nią nie prosił.

Król miał dobre intencje? Prawdopodobnie tak. A jednak to właśnie ten gest sprawił, że został odrzucony. Chciał być, mówiąc językiem Kowalskiego „bardziej papieski niż sam papież”.

Coraz rzadziej zerkam na internetowe dyskusje. Zdumiewa mnie nadgorliwość tych, którzy z pasją Sherlocka Holmesa śledzą błędy innych. Żyją od zagrożenia do zagrożenia. Czy zadają sobie najważniejsze pytanie pod słońcem: „Czy Bóg o to prosi?”.

Coraz częściej osoby takie torpedują spotkania wspólnot, które od lat mają błogosławieństwo Stolicy Apostolskiej.

Cała ta łapanka przypomina mi propagandowy sowiecki plakat („Ty zapisałsia dobrowolcem?”) ze zmienioną formułą. Palec wskazujący na internautę jest bezwzględny: „A ty, ile herezji wyłapałeś dziś na Facebooku?

Zamiast zająć się główną misją, do jakiej zostaliśmy powołani („idźcie, głoście, czyńcie uczniów”), zbyt mocno zajęliśmy się samymi sobą. Jesteśmy skoncentrowani na sobie, a nie na głowie, czyli Jezusie. Za dużo debatujemy o pęknięciach, wewnętrznych problemach i reżyserskich intuicjach „Dwóch papieży” (to film Netflixa, a nie encyklika!).

Doskonale rozumiem intuicje papieża Franciszka, który pragnie utworzenia „superdykasterii” ds. ewangelizacji. Strzeżenie depozytu wiary jest niezmiernie ważne, ale skupienie się jedynie na nim, zamienia żywy organizm w muzeum. „Kościół jest dla świata, a nie dla siebie, nie jest samotną wyspą czy oblężoną twierdzą” - przypominał kard. Yves Congar.

Gdyby apostołowie debatowali na forum o zagrożeniach, które mogą ich spotkać w kraju, w którym ludzie wierzą w Atenę wyskakującą z głowy Zeusa, nie wyszliby poza jerozolimski skansen im. „Jezusa z Nazaretu” (Uwaga! Nie dotykać eksponatów!) - pisałem przed rokiem. - Mamy żyć od Paschy do Paschy, a nie od zagrożenia do zagrożenia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także