Nowy numer 07/2020 Archiwum

Senat za odrzuceniem nowelizacji ustaw sądowych

Senat zdecydował w piątek w głosowaniu o odrzuceniu w całości nowelizacji ustaw sądowych, która rozszerza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów i wprowadza zmiany w procedurze wyboru I prezesa Sądu Najwyższego.

Za odrzuceniem ustawy zagłosowało 51 senatorów, 48 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Wcześniej za odrzuceniem noweli opowiedziały się senackie komisje: ustawodawcza oraz praw człowieka, praworządności i petycji.

Uchwalona 20 grudnia ub.roku nowelizacja wróci teraz do Sejmu, który zdecyduje o jej dalszych losach. Sejm może bezwzględną większością głosów odrzucić uchwałę Senatu o odrzucenie ustawy w całości i przedłożyć do podpisu prezydentowi. W przeciwnym razie nowelizacja upadnie.

Nowelizacja, m.in. Prawa o ustroju sądów i ustawy o Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze, wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Ponadto nowelizacja wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN. W razie problemów z wyborem kandydatów ze względu na brak kworum w ostatecznym stopniu planowanej procedury do ważności wyboru będzie wymagana obecność 32 sędziów SN.

Nowe przepisy są krytykowane przez opozycję, Rzecznika Praw Obywatelskich i część środowiska sędziowskiego. Negatywne opinie prawne w sprawie niektórych proponowanych rozwiązań wyrazili m.in. RPO i Sąd Najwyższy. W zeszłym tygodniu rozmowy w Sejmie, Senacie, SN, KRS i z RPO na temat tej nowelizacji prowadziła delegacja Komisji Weneckiej.

W czwartek komisja ta przedstawiła opinię w sprawie noweli ustaw sądowych. Według Komisji, niektóre z zapisów przyjętych przez Sejm mogą być postrzegane jako dalsze osłabienie niezależności sądownictwa w Polsce. W opinii tej zaapelowano też o inne rozwiązania, by uniknąć kryzysu. Komisja zarekomendowała również, by nie przyjmować zapisów dotyczących postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów.

« 1 »
  • dirk
    18.01.2020 14:51
    Bez zaskoczenia. Wręcz wzorowo spełnili oczekiwania i nadzieje wyborców. Bycie anty-prawem i sprawiedliwością zobowiązuje i tłumaczy się samo przez się, ale dla mało domyślnych warto powtórzyć. Anty-prawo to bezprawie, anty-sprawiedliwość to bezkarność dla wszystkich, którzy się bezprawia i niesprawiedliwości dopuszczają. Dokładnie o to walczą ci którzy się kary za swe złe uczynki panicznie boją. Słusznej kary, nie żadnej zemsty. Z tych samych powodów walczą z Bogiem, który jest jedynym sędzią absolutnie niezależnym i sprawiedliwym i wydaje wyroki na życie wieczne. Strach tym większy, już lepiej sobie wmówić że Go nie ma. Innych niezależnych sędziów, o których ci ludzie rzekomo walczą, też ma nie być. Mają być i są zależni, tyle że od nas, a nie od prawa ani sprawiedliwości. Sposób myślenia pospolitych rzezimieszków można nawet zrozumieć. Trudniej, jeśli są to psychopatyczne indywidua, gotowe zburzyć i spalić swój rodzinny dom by ukraść z niego żarówkę, albo by popisać się przed kolesiami z sąsiedniego podwórka. Jednych i drugich jest jednak w narodzie liczba marginesowa. Nie da się natomiast zrozumieć społeczeństwa, które tych ludzi demokratycznie wybiera na najwyższe państwowe urzędy i godności. Owszem, są wśród tych wyborców ludzie którym polskie Państwo nie-teoretyczne przeszkadza, po drodze im z nawet psychopatycznymi jego wrogami, z kraju i zagranicy, ale z własnych obserwacji większość to (nie)pożyteczni idioci. Ludzie o bardzo wąskich umysłowych horyzontach, wrodzonej bezinteresownej zawiści, nienawiści i pogardzie dla bliźnich, posiadacze we własnym mniemaniu patentu na wszelką mądrość i rację, z rozdętym jak balon do granic niemożliwości ego, i jak ten balon pozwalający się nieść z prądem brzydko pachnących wiatrów. Z lubością powtarzający wszelkie zasłyszane brednie na temat innych, wobec których mają wieczne kompleksy i tłumione hipokryzją wyrzuty swojego nieczystego sumienia. I nie jest ich mało w naszym skądinąd pięknym i dostatnim kraju, i są dla niego ciągłą udręką. Aż strach się ich groźnej przez swą nieobliczalność i masowość bezmyślności i głupoty bać.
    doceń 1
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama