Nowy numer 03/2020 Archiwum

Ideologia ekologizmu

Powinniśmy troszczyć się o nasz wspólny dom – to mówią wszyscy. Ale dla kogo ten dom powstał i kto ma w nim mieszkać? Tu zgody nie ma.

Ropa na świecie miała się skończyć do 1975 roku. Takie były prognozy w 1966 roku. Dwa lata później alarmowano, że wkrótce zadusimy się wskutek przeludnienia. W roku 1970 straszono nową epoką lodowcową, która miała się zacząć w okolicach roku 2000. Wątek zlodowacenia pojawiał się w mediach jeszcze kilkakrotnie – proces ten miał się zacząć w 2020 roku. Potem była dziura ozonowa i globalne ocieplenie. Al Gore, wiceprezydent USA za czasów Clintona, otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla za walkę z efektem cieplarnianym. Głośny był w naszym kraju fragment jego książki „Earth in the Balance” z 2007 roku, w której donosił, że „na pewnych obszarach w Polsce dzieci są regularnie zabierane do głębokich kopalni, by odetchnęły od zanieczyszczeń i gazów różnego rodzaju w powietrzu”.

Dziś mamy kolejne alarmistyczne prognozy na temat zagrożenia planety, urastające w przekazie medialnym do rangi obowiązującej wykładni. Jednak nie w prognozach rzecz, bo te przynajmniej częściowo mogą być trafione, ale wynikających z nich działaniach rzeczywiście mogących posłużyć do poprawy stanu planety. Rzecz w ideologii, jaka zaczyna towarzyszyć aktywności części działaczy ekologicznych. Zwrócił na to uwagę abp Marek Jędraszewski, gdy przed świętami odniósł się do zadanego mu w Telewizji Republika pytania o stosunek Kościoła do forsowanej ideologii „ekologizmu”. Dziennikarz rozwinął pytanie, wspominając o manifeście ze szczytu klimatycznego w Madrycie, podpisanym m.in. przez nastolatkę Gretę Thunberg, w którym winą za globalne ocieplenie obarczono m.in. patriarchat.

Dostępne jest 15% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • seitz
    10.01.2020 11:38
    Należy dbać o planetę, ale szczerze, a nie przez interes wielkich korporacji jak w przypadku Grety.
    Dzieko wykorzystane by rodzice mogli zarobić na upowszechnianiu technologii sprzedawanych przez korporacje dla korporacyjnego zysku.
    Wielka ściema.
    doceń 11
  • Anacamptis
    11.01.2020 21:02
    Arcypiskup Jędraszewski sypie -izmami z rękawa. Następnie je dzielnie zwalcza. A w obronie Paetza zbierał podpisy...
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama