Nowy numer 50/2019 Archiwum

Rosji już dziękujemy

Z uniezależnieniem się Polski od rosyjskiego gazu było dotąd tak jak ze zniesieniem wiz do USA: wszyscy mówili, że trzeba do tego dążyć, ale mało kto wierzył, że tego dożyje. Czy marzenie strategów ostatnich dekad realizuje się na naszych oczach?

W połowie listopada PGNiG podało informację, która jeszcze parę lat temu brzmiałaby jak political fiction: Polska przestanie sprowadzać gaz z Rosji z końcem 2022 roku. Rodzima spółka przekazała Gazpromowi tzw. oświadczenie woli zakończenia obowiązywania kontraktu jamalskiego z dniem 31 grudnia 2022 roku, a rosyjski potentat potwierdził, że taką informację otrzymał. Tym samym wypełniony został obowiązek zawarty w kontrakcie z 1996 roku, który wymagał od nas poinformowania rosyjskiego dostawcy o określeniu ewentualnej dalszej współpracy lub rezygnacji z niej na 3 lata przed wygaśnięciem umowy.

Każdy, kto przez te wszystkie lata śledził politykę energetyczną Rosji oraz polskie starania o dywersyfikację źródeł dostaw, wie, że rezygnacja z rosyjskiego gazu ma znaczenie nie tylko symboliczne, ale autentycznie przełomowe i strategiczne. Podstawowe pytanie, jakie rodzi się w tej sytuacji, brzmi: czy mamy zapewnioną wystarczającą dla naszej gospodarki ilość gazu z innych źródeł? I czy te „inne źródła” nie będą kosztować nas więcej niż gaz z Rosji?

Biedny płaci więcej

Dostępne jest 11% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama