Nowy numer 28/2020 Archiwum

Weź, czytaj

Bóg jest obecny w mocnych, czystych, powstałych z ducha wierszach Janusza Nowaka z „tolle, lege”. Niemal jak w Biblii i pismach świętych, które wzywa na pomoc w swoich strofach.

Parafrazując Czesława Miłosza, „takiego dzieła człowiek niewierzący by nie napisał”. To cud, kiedy poezja dotyka sedna wiary, łącząc się z teologią i pomagając jej uchylać rąbka Tajemnicy.

Czytając tomik Nowaka, bierzemy udział w takim prawie mistycznym doświadczeniu. Z jednej strony czuć, że napisano go w uniesieniu, z drugiej – ze świadomością, iż mogą go czytać wątpiący. Dlatego wiele tekstów zostało opatrzonych przypisami jak w solidnej pracy naukowej. Tyle że są to przypisy duchowe. Dziś, kiedy poezja zapomniała, że warto brać „tak za tak, nie – za nie/ Bez światło-cienia” jak pisał Norwid, taki poetycki wykład wiary jest dowodem ogromnej odwagi autora.

Tytułowe „tolle, lege”, po łacinie „weź, czytaj”, to nucone dziecięcym głosem słowa, które usłyszał w ogrodzie Augustyn, kiedy jeszcze nie był świętym. Wzywały go do lektury listów Pawłowych, w których odkrył uzdrawiającą prawdę, że pora odrzucić uczynki ciała, a przyoblec się w Chrystusa.

Dochodzeniem do takiej iluminacji są też ułożone w dziennik medytacyjno-ekspiacyjny wiersze Nowaka. Uświadamiają, że słowo – w naszym codziennym wydaniu mizerne i ciche – napełnione sensem pierwszego znaczenia nabiera mocy zbliżania się do prawdy. W kilku wierszach prowokowany pytaniem, jakie książki zabrałby na bezludną wyspę, odpowiada: Breviarium romanum, Missale romanum, De imitatione Christi (podając przy tym dokładne dane wydań), Pismo Święte. Według jego poetyckiego przepisu można samemu dobrać sobie dzieła niezbędne do rozwoju duchowego, ale z jednym zastrzeżeniem – że znamy łacinę.

W przejmującym i kluczowym dla tomu wierszu „Missale romanum. Ostatnia Ewangelia” Nowak wyraża swoje umiłowanie dla Mszy św. w rycie rzymskim. Opisuje, jak w dzieciństwie przed Eucharystią czuł „gorzki żółty smak zazdrości/ kiedy patrzył na starszych kolegów/ jak z powagą wyjmowali/ przydzielone im mszały rzymskie”. Był zbyt młody i ich nie dostał, a pragnął jak Janko Muzykant „wziąć do rąk na chwilkę/ na wieczność jedną z tych książek/ prawdziwszych niż jego ledwo/ rozpoczęte/ życie”. Żaden poeta nie wyjaśnia jak on tajemnicy znaków, gestów, dziejących się podczas Eucharystii po łacinie – w języku potrafiącym podprowadzać do Tajemnicy. Za jakiś czas może się okazać, że „tolle, lege” stanie się dla wielu modlitewnikiem. Tego tej książce życzę.

Barbara Gruszka-Zych

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Barbara Gruszka-Zych

Dziennikarka działu „Kultura”.

W „Gościu Niedzielnym” od 1988 r. Reportażystka, poetka, krytyk literacki. Należy do: Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Górnośląskiego Towarzystwa Literackiego oraz do Międzynarodowej Wspólnoty Ekumenicznej (IEF). Za cykl reportaży o tematyce społecznej otrzymała tytuł „Przyjaciel Ubogich Dzieci Miasta Katowice”, przyznany przez katowicki Dom Aniołów Stróżów. Za cykl reportaży o Polakach żyjących na Wschodzie w 2005 r. uhonorowana została nagrodą Polskie Pióro, przyznawaną przez Pomoc Polakom na Wschodzie. W 2005 r. otrzymała Nagrodę Kultury Miasta Czeladź (miasta rodzinnego). W 2009 r. – II nagrodę w konkursie Silesia Press za reportaż o pracowniku sonderkomando w Oświęcimiu. Była stypendystką wiedeńskiej fundacji „Janineum” (2002) i Fundacji Jana Pawła II w Rzymie (2003). Jest autorką kilkunastu książek poetyckich oraz dwóch zbiorów reportaży: „Mało obstawiony Święty. Cztery reportaże z Bratem Albertem w tle” i „Zapisz jako…”,  osobistego wspomnienia o Czesławie Miłoszu „Mój Poeta”, a także biografii Wojciecha Kilara „Takie piękne życie. Portret Wojciecha Kilara” i wywiadu rzeki z Krzysztofem i Elżbietą Zanussi „Życie rodzinne Zanussich. Rozmowy z Elżbietą i Krzysztofem”. Jej utwory zostały przetłumaczone na języki: rosyjski, litewski, białoruski, ukraiński, włoski, węgierski, francuski, niemiecki, angielski, arabski. Jej obszar specjalizacji to reportaże, obszerne wywiady z ludźmi kultury i sztuki (m.in. Josifem Brodskim, Czesławem Miłoszem, Wojciechem Kilarem, Adamem Zagajewskim, Ewą Lipską, Agnieszką Holland).

Kontakt:
barbara.gruszka@gosc.pl
Więcej artykułów Barbary Gruszki-Zych

 

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zobacz także