Gość Gliwicki 04/2020 Archiwum

Zielony Kościół

Od lat toczy się dyskusja na temat OZE, czyli odnawialnych źródeł energii. Górę zaczyna brać argument ekonomiczny, bo często zainstalowanie tzw. zielonych źródeł energii to bardzo dobra inwestycja. W takim podejściu przoduje polski Kościół, bo to on wysuwa się na pozycję lidera zielonej transformacji energetycznej.

Urząd Regulacji Energetyki podaje, że na koniec 2018 r. liczba instalacji OZE wynosiła 3017, z czego 1198 to urządzenia wykorzystujące siłę wiatru, a 671 – energię słoneczną. Fotowoltaika (PV) to ogółem 22 proc. wszystkich instalacji OZE w Polsce. Liderem w tym segmencie jest województwo śląskie, gdzie uruchomiono 155 urządzeń PV, natomiast najmniej instalacji fotowoltaicznych znajdziemy w województwie opolskim – 16. Ogólna moc OZE w Polsce to ponad 8,5 GW, z czego 147 MW przypada na energię ze słońca. Przez pierwsze trzy miesiące tego roku moc oddanych instalacji OZE wzrosła o 1,5 proc., czyli o tyle, o ile wzrosła w całym 2018 r. Już to pokazuje, z jak szybkim wzrostem inwestycji w zielone źródła energii mamy do czynienia. W samym segmencie PV dynamika była blisko dziesięciokrotnie większa: moc instalacji wzrosła o blisko 20 MW, co daje ponad 13 proc. wzrostu w stosunku do 2018 r. Największy ruch jest w dziedzinie mikroinstalacji, urządzeń o niższej mocy: jak wynika z danych zebranych przez gramwzielone.pl od pięciu największych operatorów sieci dystrybucyjnej, w ubiegłym roku przyłączyli oni w sumie 12 683 mikroinstalacje o łącznej mocy 64,228 MW.

Z poparciem papieża

Inwestycjom w czyste źródła energii sprzyja papież. Ojciec Święty Franciszek wielokrotnie przypominał o konieczności zdecydowanego postawienia na odnawialne źródła energii, nazywając ten proces nieuniknionym. „Wiemy, że technologia oparta na spalaniu paliw kopalnych, powodujących duże zanieczyszczenie, przede wszystkim węgla i ropy naftowej, a w mniejszym stopniu gazu, powinna być stopniowo zastępowana innymi źródłami” – czytamy w encyklice Franciszka Laudato si’. Przykład daje sam episkopat. W 2016 r. na dachu jego siedziby rozpoczęła się budowa instalacji 40 modułów fotowoltaicznych, każdego o mocy 260 kWp. Czym jest kWp? To moc instalacji w piku, czyli moc maksymalna, którą instalacja ma, gdy wystąpią optymalne warunki. W rzeczywistości takie występują tylko czasami, a to znaczy, że moc rzeczywista jest mniejsza od tej szczytowej. Firma wykonująca instalację na budynku episkopatu oszacowała jej możliwości na ok. 9500 kWp rocznie.

Wykorzystaniem energii ze słońca zainteresowane są także parafie. Na początku dekady powołano już spółkę Sieć Parków Energii Słonecznej (SPES). W jej skład weszły kościelne osoby prawne, czyli parafie i Caritas. – Parafie są liderami życia społecznego, rozwoju, edukacji, dlatego z pomysłem inwestycji w zieloną energię zwróciliśmy się właśnie do nich – mówi Kazimierz Jaworski, prezes spółki Sieć Parków Energii Słonecznej.

Pół hektara wystarczy

Wiele parafii w Polsce dysponuje terenami, na których mogą powstać np. farmy paneli PV. Klasa gruntu wykorzystanego w tym celu może być najniższa z możliwych. Koszt instalacji o powierzchni 0,5 h wynosi od 500 do 800 tys. złotych. Rolą spółek takich jak SPES jest pozyskanie finansowania, ale także załatwienie wszystkich formalności (zebranie potrzebnej dokumentacji i pozwoleń umożliwiających budowę i późniejszą eksploatację). Wedle komunikatu diecezji rzeszowskiej dodatkowy wkład parafii na jej terenie to 6 tys. złotych plus pokrycie opłat geodezyjnych. Sojusznikiem parafii w kwestii finansowania są fundusze unijne, z których można pozyskać aż 85 proc. kosztów instalacji fotowoltaicznej. W 2017 r. na 450 złożonych wniosków do Regionalnego Programu Operacyjnego na Podkarpaciu aż 273 wpłynęły od spółek założonych przez parafie. – Parafialna mała farma fotowoltaiczna może wytwarzać prąd elektryczny zużywany później do zasilania lamp na terenie kościoła czy do jego ogrzewania. Nadwyżka może być sprzedawana do sieci energetycznej, a to z kolei dla budżetu parafii dodatkowy zastrzyk finansowy – wyjaśnia Kazimierz Jaworski, prezes zarządu SPES.

Na zielonej energii można zarobić

Władze spółki szacują, że ze sprzedaży nadwyżek wyprodukowanej energii parafia może uzyskać od kilkunastu do dwudziestu tysięcy złotych w skali roku. Na tak zwanej ścianie wschodniej już ponad 400 parafii, w tym większość na Podkarpaciu, stara się o instalację PV. Te budowane przez parafie docelowo mają moc przeważnie w granicach od 100 do 200 kW, a zapotrzebowanie parafii waha się od 10 do 400 kW. Niektóre instalacje parafialne będą produkowały, zwłaszcza w okresie letnim, nadwyżki, które mogą rekompensować niższą produkcję zimą. Tak funkcjonuje m.in. parafia w Jaworznie w diecezji sosnowieckiej. Ogniwa słoneczne zdecydowano się także zainstalować w Sosnowcu na dachach kościołów św. Floriana i św. Franciszka. W inicjatywę zaangażowały się również kościelne instytucje, w tym Caritas. Przykładem, jak można funkcjonować, opierając się na zielonej energii, jest też ośrodek Caritas w Myczkowcach w diecezji rzeszowskiej.

Ceny prądu produkowanego w procesie spalania paliw kopalnych będą rosły. Równocześnie cena instalacji OZE będzie spadała, a ich wydajność – rosła. To ogromna szansa m.in. dla parafii, które często mają domy rekolekcyjne, salki katechetyczne czy domy pomocy społecznej. Dzięki OZE można nie tylko obniżyć rachunki za energię elektryczną, ale nawet na niej zarobić. Dużo zależy od specyfiki danego terenu czy możliwości instalacyjnych, dlatego każdy przypadek trzeba traktować osobno i wykonać indywidualne wyliczenia. Nie ma jednak wątpliwości, że warto się tym zainteresować.•

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama