Nowy numer 46/2019 Archiwum

Łomot

Każde dobro będzie ukarane. Spotka cię duchowy rykoszet. Lepiej nic nie rób. Po co wywoływać wilka z lasu?

„Każde dobro będzie ukarane”. Ileż razy słyszałem podobne dewizy. Często powtarzamy je w kółko jak w jakiejś pseudokatolickiej mantrze. Nie ma chyba hasła, które bardziej podcinałoby skrzydła i skutecznie zniechęcało do jakiejkolwiek formy głoszenia Ewangelii.

Jeśli przyjmiemy, że największym cudem świata jest Eucharystia (Bóg pozwalający się spożyć Janowi Kowalskiemu!), co musiałoby dziać się z kapłanami wychodzącymi po Mszy do zakrystii? Masakra. Odwet.

Do końca życia zapamiętam rozmowę z siostrą Małgorzatą Borkowską (w niedzielę benedyktynka świętować będzie 80 lat!) – Każde dobro będzie ukarane? Przepraszam, a gdzie to jest napisane? Nie boję się żadnego rykoszetu „ciemnej strony mocy”. Pomyślmy logicznie; jeśli Bóg rządzi światem, to nie rządzą nim na przykład czary. Często słyszałam (zdarzało się, że i z ambony) straszenie przed tym „rykoszetem”. Przepraszam, a kto dał diabłu moc? To bzdura! Sam Jezus zapowiedział: „dana mi jest wszelka władza”. Jasne, On może dopuścić działanie zła, ale panuje nad światem bezbłędnie. Cały czas. Wystarczy zaufać, by wyzbyć się tych wszystkich idiotycznych w gruncie rzeczy lęków. Święta Teresa z Avila nie mogła nadziwić się, że pobożni ludzie częściej niż imię Boga powtarzali w koło Macieju słowo „diabeł” i odmieniali je przez wszystkie przypadki. Ileż razy słyszałam na kazaniach o tym, że czynienie przez nas dobra będzie ukarane. Ci księża robili wszystko, by wierni po homilii nie czynili dobra i byli naprawdę solidnie wystraszeni. Winszuję takiego duszpasterstwa.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Zobacz także

  • Dremor_
    08.11.2019 10:37
    Dremor_
    Naprawdę zastanawiam się w jakiej jaskini żyje pan Jakimowicz? Serio ktoś słyszał kiedyś hasło, że "dobro będzie ukarane"? Prędzej, że "dobro wraca", albo czasem bardziej wschodnie "karma wraca", ale nigdy, że "każde dobro będzie ukarane".
    doceń 20
  • Lucjan_Biel
    08.11.2019 12:20
    Lucjan_Biel
    Żyję dłużej od pana redaktora. Słyszałem różne durne kazania. Nigdy jednak nie słyszałem, aby ksiądz mówił, że "dobro będzie ukarane".
    Do jakich kościołów pan chodzi, drogi redaktorze? Mateńko.
    doceń 21
  • spe
    08.11.2019 13:08
    Jezus mówi wyraźnie: "Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami". Czyli nie obiecuje, że nie będzie łomotu za dobro, za przylgnięcie do Niego, ale obiecuje, że będzie też niewspółmiernie wielka nagroda - a nawet już jest, bo łomot ją właśnie potwierdza...
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji