Nowy numer 46/2019 Archiwum

Granica przekroczona?

Na stronach naukowych „Gościa” pięć lat temu pisałem o komputerze kwantowym. Świat mówił o nim już wcześniej, ale wtedy nie było jeszcze działającego urządzenia, które moglibyśmy tak nazwać. Dzisiaj wszystko wskazuje na to, że już jest. Wybudował go Google.

Temat zelektryzował nie tylko informatyków czy wielbicieli gadżetów. Jeżeli Google rzeczywiście wybudował komputer kwantowy, oznacza to, że otworzył drzwi, które inni próbowali otworzyć od kilkudziesięciu lat. Szef Google pochwalił się, że komputer, który stworzono, w zaledwie kilka minut poradził sobie z problemem matematycznym, na który najszybszy ziemski „tradycyjny” komputer musiałby poświęcić około 10 tys. lat. Robi wrażenie?

Teoria

Trudno powiedzieć, kto pierwszy wpadł na pomysł, by wykorzystać kwanty jako nośniki informacji. Może znany fizyk Richard Feynman? To było kilkadziesiąt lat temu. Ale właśnie od tak dawna na kilku uniwersytetach rozpoczęto badania teoretyczne. W połowie lat 90. XX w. powstały pierwsze podstawowe elementy konstrukcji komputera kwantowego, czyli bramki, które przetwarzały kubity. Co to takiego? To cząstki elementarne, fotony lub elektrony, których różne stany w pewnym sensie są nośnikami informacji. Zupełnie innymi niż znane nam z tradycyjnych komputerów bity. W ogóle świat kwantów, a to właśnie zasady fizyki kwantowej „rządzą” komputerami kwantowymi, jest dla nas dziwaczny, by nie powiedzieć nielogiczny, przeczący intuicji i zdrowemu rozsądkowi. Fizyka kwantowa opisuje zjawiska zachodzące w świecie atomów i cząstek. Opisuje zjawiska, które w naszym makroskopowym świecie nie zachodzą. Jednym z nich jest zjawisko superpozycji, które mówi, że cząstka może równocześnie być w dwóch stanach, które się wzajemnie wykluczają. Gdyby superpozycja występowała w świecie makro, w którym żyjemy, to np. but byłby równocześnie i lewy, i prawy, a pojedyncza strzałka równocześnie mogłaby wskazywać kierunek i w lewo, i w prawo. A tymczasem but jest albo lewy, albo prawy, a strzałka wskazuje albo w lewo, albo w prawo. Zjawisko superpozycji jest kluczem do zrozumienia komputera kwantowego.

Dostępne jest 37% treści. Chcesz więcej? Wykup dostępu do całego artykułu. Cena 1,23. Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • staho
    11.11.2019 15:39
    staho
    Ojojoj, 10 bitów daje 10 możliwości? A kubit od bitu różni się tym, że jeden ma dwie możliwości, a drugi ma możliwości dwie? To chyba jakaś kwantowa logika jest. :-(
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji