Nowy numer 46/2019 Archiwum

Jesteśmy waszymi dłużnikami

Kiedy rozpoczęła się akcja „Jesteście otoczeni”, nawet chwili się nie wahałem, aby wziąć w niej udział. Poprosiłem o modlitwę, ponieważ widzę, wiem i czuję, jak jest ona ważna, nie tylko w moim życiu, ale także w życiu tych, do których posyła mnie Pan.

Jedną z pierwszych rzeczy, która towarzyszyła mi od początku października, jest fakt że zacząłem zwracać większą uwagę na słowo ŁASKA. Zaczęło ono do mnie docierać z większą mocą podczas Różańca, brewiarza, czy lektury duchowej. Polecam nie tylko każdemu kapłanowi, ale także wiernym świeckim – gdy będą się modlić na brewiarzu (czy też innej pobożnej lekturze), by zobaczyli ile razy w świętych tekstach pojawia się słowo łaska. Ni stąd ni zowąd w różnych miejscach i w różnych lekturach to słowo wybrzmiewało, coraz wyraźniej i wyraźniej….. i nadal wybrzmiewa.

Ta łaska mnie niosła przez cały ten miesiąc, podczas katechezy w szkole, podczas posługi w konfesjonale czy na ambonie, czy podczas „niby” przypadkowych spotkań z ludźmi. Miałem też ( i czułem to) większą siłę do zmagania się z różnymi duchowymi i nie tylko niepowodzeniami. Łatwiej było mi znieść porażki, gdy np. na spotkanie grupy młodzieżowej przyszły 3, zamiast 10 zaplanowanych osób. Ucieszyłem się tymi trzema osobami. Podziękowałem Bogu że są, mogłoby ich nie być (bo mogli robić w tym czasie tysiące innych rzeczy), a jednak przyszli.

Na nowo odczułem w kapłaństwie, jak ważne jest, jak ktoś się modli za mnie. Że nie zostaje sam, ale jest ktoś kto mnie wspiera nieustanną modlitwą i wyprasza dla mnie (człowieka kruchego i słabego) moc Ducha Świętego, aby mnie ona prowadziła tam, dokąd sam nie miałbym siły iść.

Ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała twoja wiara. Ty ze swej strony utwierdzaj twoich braci [Łk 22, 32]. Modlitwa naprawdę umacnia, a skoro my mamy umacniać w wierze innych, to sami potrzebujemy umocnienia, sami potrzebujemy, by był ktoś, kto będzie za nami prosił Jezusa, aby nasza wiara nie ustała. Dlatego modlitwa wiernych za kapłanów jest tak ważna. My kapłani codziennie modlimy się w brewiarzu za powierzony nam Lud. Proboszczowie każdego tygodnia sprawują Mszę świętą za swoich parafian.

Kochani świeccy i wszyscy ci, którzy modlili się za nas – kapłanów (za mnie też). Bardzo z serca Wam dziękujemy. Bardzo nam potrzeba Waszego wsparcia. Bardzo potrzebujemy Waszej modlitwy za nas. Jesteśmy Waszymi dłużnikami, ale ośmielamy się prosić – nie ustawajcie w modlitwie za nas. Otaczajcie nas swoją modlitwą każdego dnia. Ona nas niesie, ona dodaje nam skrzydeł, ona nas porywa i „prowadzi tam, dokąd iść nie chcemy” [por. J 21, 18]. Tylko w ten sposób będziemy mogli być święci na wzór Jezusa naszego Mistrza i Pana, i zrealizujemy z pasją i miłością Boże słowo, które Bóg kieruje do każdego z nas Bądźcie świętymi, ponieważ Ja jestem święty [Kpł 11, 44]

 

« 1 »

Zobacz także

  • rpm
    04.11.2019 16:48
    To mnie - choć zapewne nie tylko mnie - ks. Tomasz Gawlik został wylosowany w ramach akcji "Jesteście otoczeni" - w święto Aniołów Stróżów.

    Piszę dlatego, że już 1 października wewnętrzny głos kazał mi się modlić, za "księdza Tomasza, który prosi o modlitwę". Nigdy wcześniej takiego głosu nie było. "Jakiego księdza Tomasza? Nie znam żadnego księdza Tomasza" myślę sobie, ale się modlę. Następnego dnia dość dziwnym zbiegiem okoliczności ląduję na ulicy Warszawskiej w Krakowie i odwiedzam - po wielu, wielu latach - pewną siostrę szarytkę. Wieczorem włączam się do akcji Gościa. Wyświetla mi się ks. Tomasz Gawlik CM. Googluję "CM", żeby sprawdzić czy to na pewno księża misjonarze - "braterskie" zgromadzenie sióstr miłosierdzia zwanych "szarytkami". I nagle wszystko zaczyna nabierać sensu. Do tego ten wpis księdza w Gościu. Trudno było mi się nie odezwać i nie podziękować Bogu tą drogą.
    doceń 5
  • Transport
    05.11.2019 15:50
    Dziękuję ks Tomaszowi za tę słowa. Ja sam włączyłem się do modlitwy różańcowej za kapłanów i modliłem się za księdza z diecezji gdańskiej. Postanowiłem wytrwać do końca pażdziernika i mi się udało. Tak jak mówią górale słowo to słowo to trza dotrzymac. Trudno było. Jechałem do roboty albo rowerem w lesie i inne sytuacje i się modliłem bo postanowiłem dotrzymać sobie słowa. Jeśli moja modlitwa pomogła temu konkretnymu to się cieszę. Z Bogiem.
    doceń 2
  • Transport
    05.11.2019 15:58
    Przepraszam za błąd w ostatnim zdaniu. A ma być " jeśli moja modlitwa pomogła temu konkretnemu księdzu to się cieszę " Dziękuję.
    doceń 1
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL