Nowy numer 47/2019 Archiwum

Dynia jest pusta

Zamiast walczyć z halloweenowymi zabobonami, żyj tak, by ci, którzy oswajają śmierć, opakowując ją w klimaty horroru, przekonali się, że „chrześcijaństwo jest marszem życia przez cmentarze świata”.

Zaczęło się. Na dobre ruszyła walka z halloweenowymi zabobonami i przypominanie, co katolik może, a czego nie może. Szczerze? Nie wierzę w skuteczność takiej jatki. Myślę, że jest podszyta strachem i skażona wirusem kapitulacji.

Zło zwycięża się dobrem. Żyj tak, by ci, którzy słowo „śmierć” omijają szerokim łukiem, boją się jej jak ognia i próbują oswoić, opakowując ją w klimaty rodem z horroru czy wydrążonej dyni, przekonali się, że „chrześcijaństwo jest marszem życia przez cmentarze świata”.

Często przywołuję dwa medialne obrazki. Gdy holenderska pływająca klinika aborcyjna „Langenort” przybiła do portu we Władysławowie, dziwnym trafem wpłynęła w momencie, gdy rybacy modlili się na Mszy celebrowanej w ramach Dni Morza. Media pokazywały mocne migawki: zaciśnięte pięści, warczące agresywne hasła i werbalne przepychanki.

Gdy ta sama klinika aborcyjna wpłynęła do jednego z irlandzkich portów, na brzegu czekał na nią… tłum matek z maluchami na rękach. Zderzenie było ogromne. Feeria barw życia kontra bezzębna śmierć.

Ciemności nie wyrzuca się wiadrem przez okno. Zapala się światło.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Marcin Jakimowicz

Dziennikarz działu „Kościół”

Absolwent wydziału prawa na Uniwersytecie Śląskim. Po studiach pracował jako korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej i redaktor Wydawnictwa Księgarnia św. Jacka. Od roku 2004 dziennikarz działu „Kościół” w tygodniku „Gość Niedzielny”. W 1998 roku opublikował książkę „Radykalni” – wywiady z Tomaszem Budzyńskim, Darkiem Malejonkiem, Piotrem Żyżelewiczem i Grzegorzem Wacławem. Wywiady z tymi znanymi muzykami rockowymi, którzy przeżyli nawrócenie i publicznie przyznają się do wiary katolickiej, stały się rychło bestsellerem. Wydał też m.in.: „Dziennik pisany mocą”, „Pełne zanurzenie”, „Antywirus”, „Wyjście awaryjne”, „Pan Bóg? Uwielbiam!”, „Jak poruszyć niebo? 44 konkretne wskazówki”. Jego obszar specjalizacji to religia oraz muzyka. Jest ekspertem w dziedzinie muzycznej sceny chrześcijan.

Czytaj artykuły Marcina Jakimowicza


Zobacz także

  • EwaKata
    23.10.2019 15:11
    EwaKata
    Tak dynie mogą zaszkodzić wierzącemu Jezusowi, jak żmija Pawłowi: Kiedy Paweł nazbierał wielką naręcz chrustu i dołożył do ognia, żmija, która wypełzła na skutek gorąca, uczepiła się jego ręki. Gdy tubylcy zobaczyli gada, wiszącego u jego ręki, mówili jeden do drugiego: «Ten człowiek jest na pewno mordercą, bo choć wyszedł cało z morza, bogini zemsty nie pozwala mu żyć». On jednak strząsnął gada w ogień i nic nie ucierpiał. Tamci spodziewali się, że opuchnie albo nagle padnie trupem. Lecz gdy długo czekali i widzieli, że nie stało mu się nic złego, zmieniwszy zdanie, mówili, że jest bogiem (Dz, 28, 3-6)
    doceń 7
  • wgorka
    24.10.2019 09:22
    Ja od jakiegoś czasu dzieciom które przychodzą "postraszyć" rozdaje książeczki i obrazki ze świętymi i staram się im coś "mądrego" powiedzieć - ale nie za dużo. Cukierki oczywiście też dostają. Dzieci chętnie biorą książeczki. Czy później czytają - nie wiem. Resztę pozostawiam Panu Bogu.
    doceń 8
  • spe
    24.10.2019 17:01
    Prawda jest światłem.
    doceń 4
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji