Nowy numer 41/2019 Archiwum

Polski Nobel

Cieszmy się dzisiaj z tego, że znów doceniona została polska literatura.

Dwa i pół roku temu miałem okazję odwiedzić London Book Fair – największe targi książki w świecie anglosaskim. Polska była wówczas gościem honorowym tej imprezy. Na naszym narodowym stoisku ogromne wrażenie robiło kilkadziesiąt międzynarodowych wydań powieści Olgi Tokarczuk, która stała się zresztą główną bohaterką jednego z targowych dni. Było to dla mnie spore odkrycie: choć wiedziałem o tym, że pisarka jest tłumaczona na wiele języków, dopiero wtedy zdałem sobie w pełni sprawę z tego, jak wysokie ma ta proza notowania w świecie. Więc kiedy przed kilkoma dniami usłyszałem, że Tokarczuk znajduje się w czołówce literatów typowanych do Nagrody Nobla, nie zdziwiło mnie to już aż tak bardzo.

Dzisiejszy werdykt Szwedzkiej Akademii przyjąłem z zadowoleniem, ale bez wielkiej ekscytacji – głównie dlatego, że proza Olgi Tokarczuk to trochę nie moja bajka. Nie przepadam za opowieściami o duchach, astrologii czy parapsychicznych zdolnościach, nie podzielam zainteresowań pisarki ezoteryką. Muszę natomiast przyznać, że są to opowieści dobrze napisane, a jeszcze lepiej skontruowane – bo właśnie misterna, wielopiętrowa, czasem szkatułkowa, kompozycja w tym pisarstwie intryguje najbardziej. Według słów samej pisarki jest ona owocem poszukiwania prawdy: „Ta opowieść jest prawdziwa, a w prawdziwych historiach trudno jest o zwartą chronologiczną fabułę. Pisarze klecą fabułę z uproszczeń, odcinają po kolei drobniutkie zawirowania zdarzeń, pomijają fakty ułomne, niejasne pokusy dygresji. Dążą do finału na skróty, budują wygodne mostki nad niesfornymi sensami. (...) Nie ma się co dziwić, że potem rzeczywistość tak słabo wypada w zawodach z fikcją” – czytamy w opowiadaniu „Głosy, śmiechy, rozmowy”.

Zostawmy więc może na razie na boku wypowiedzi pozaliterackie Olgi Tokarczuk i cieszmy się dzisiaj z tego, że znów doceniona została polska literatura. Może dzięki temu werdyktowi więcej osób za granicą sięgnie także po twórczość innych polskich pisarzy, którzy na Nobla zasługują z pewnością nie mniej niż nasza nowa noblistka: Wiesława Myśliwskiego czy Jarosława Marka Rymkiewicza. A także tych, którzy zasłużonego Nobla się nie doczekali, jak Zbigniew Herbert czy Tadeusz Różewicz. Tak czy inaczej – to był ważny dla Polski dzień.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • MagdalenaPS
    11.10.2019 22:31
    MagdalenaPS
    Ja również uważam, że kunszt literacki Tokarczuk oraz jej mrówcza praca przy każdej książce to naprawdę wzór. Natomiast "klucz" Szwedzkiej Akademii, nieznośnie ideologiczny, przyprawia mnie niejednokrotnie o ból serca. Byłam nie tak dawno na spotkaniu z Tokarczuk. Było ciekawie, ale oczywiście musiało zejść na politykę. Zabolały mnie jej słowa o ciemnogrodzie, krytyka, że ktoś ograniczać będzie prawo aborcyjne. Nosz kurde. Kocham literaturę, ale ta jednomyślna lewicowość tego środowiska daje mocno w tyłek, i tak też wyglądały całe moje studia literaturoznawcze.
    doceń 14
  • Krzysztof7777
    12.10.2019 19:29
    Gdybym zobaczył ten artykuł w Wyborczej to bym się nie zdziwił, ale tutaj w GN to jestem zdziwiony bardzo a nawet zbulwersowany. Z czego się radować jako Katolik czy jako Polak? Z tego, że jest to nagroda ewidentnie ideologiczna osoby która promuje wartości antykatolickie i antypolskie? Z tego że jest aktiwistką "czarnych marszów", szkaluje Polaków i być moźe niebawem wejdzie na listę lektur obowiązkowych dla młodzieży? Dlaczego więc nie zachęcać do Harry Pottera etc, do słuchania błyskotliwego Kuby Wojewódzkiego...? Doprawdy nie pojmuję logiki Autora artykułu i tego że Redakcja takie rzeczy promuje. Trucizna najpiękniej opakowana nadal pozostaje trucizną - jeszcze bardziej perfidnie zwodzi niż gdyby była brzydko opakowana.
    doceń 18
  • JAWA25
    13.10.2019 22:33
    "Zostawmy więc może na razie na boku wypowiedzi pozaliterackie Olgi Tokarczuk i cieszmy się dzisiaj z tego, że znów doceniona została polska literatura."
    Jacy my? Czemu cieszmy? Jest jakiś przymus?
    Polska literatura? A może polskojęzyczna?
    "Nie przepadam za opowieściami o duchach, astrologii czy parapsychicznych zdolnościach" jakby to stanowiło problem a opluwanie Polski i Polaków ("wypowiedzi pozaliterackie") było niegodne uwagi.
    Zaś jej powieści ...
    Niektóre oceny "Ksiąg Jakubowych" z lubimyczytać (tak, tendencyjnie dobrane):
    "Rozczarowanie. Wszystko, co dobre w tej książce rozpływa się w kałuży słów. Forma przerosła treść. Myślę, że tym razem instynkt literacki zawiódł, a najcześciej zadawane pytanie podczas czytania Księgi brzmi "po co?". Jest w Księgach dużo słów, które nic nie wnoszą, nużą, rozcieńczają krótkie i ulotne chwile, w których rodzi się nadzieja na Tokarczukową magię. Ani wielkie dzieło, ani wileka literatura. A tytułowy bohater? Psychopatyczny perwert? Nie przekonała mnie Pani Olga do niezwykłości jego historii."
    "Chciałem przeczytać, dobrnąłem do 30%. Książka anachroniczna zarówno w konstrukcji jak i treści, nie wiadomo o czym, nie wiadomo dla kogo."
    "Zadufana w sobie autorka. Zalew informacji nie świadczy jeszcze o wybitności dzieła. Jeśli książka jest niezrozumiała dla czytelników, a nie jest naukowa, to jak dla mnie jest źle napisana."
    doceń 22
  • JAWA25
    14.10.2019 18:48
    Oto, co o Tokarczuk mówi historyczka Ewa Kurek
    (powołując się na nią nie muszę zgadzać się ze wszystkim, co kiedykolwiek twierdziła)
    https://www.youtube.com/watch?v=kkvdRr3Z31s

    Z Forum Żydów Polskich, cyt. za: https://www.salon24.pl/u/fzp/992001,te-slowa-noblistki-zapamietalem
    "Smutne, że hasła Tokarczuk podważyć aż tak łatwo: np. zaczynając od strony tego nieszczęsnego przywołania „niewolnictwa”.
    Zapomina ona najwyraźniej, że właściciele niewolników, czyli pańszczyźnianych chłopów, stanowili zaledwie 10% populacji, natomiast niewolnicy, czyli ci chłopi, stanowili absolutną większość. Tak więc współcześni Polacy są w przeważającej liczbie potomkami niewolników, a nie ich właścicieli. Zarzut więc całkiem mylnie sformułowany: żadne „myśmy robili straszne rzeczy”, tylko – jeżeli już – to „z nami robiono straszne rzeczy”." (dalej jest więcej zarzutów)
    I jeden z komentarzy:
    "Jeżeli już to znacznie, znacznie mniej. Około 8% z tych 10% to była szlachta zagrodowa która sama pracowała na swoich mocno rozdrobnionych częściach szlacheckich, a chłopi pańszczyźniani (którzy w Polsce nie mieli tak najgorzej w porównaniu z innymi państwami), to żyli głównie w kluczach folwarków należących do wielmożów wywodzących się przeważnie z bogatych litewskich rodów (potomstwo Giedymina). A z tym "mordowaniem Żydów" to już kompletny odlot noblistki."

    Redaktor pisze "Może dzięki temu werdyktowi więcej osób za granicą sięgnie także po twórczość innych polskich pisarzy, którzy na Nobla zasługują z pewnością nie mniej niż nasza nowa noblistka: Wiesława Myśliwskiego czy Jarosława Marka Rymkiewicza."
    Myśliwskiego pism nie znam, zatem się nie wypowiadam. Rymkiewicz zaś w "Samuelu Zborowskim" pochwala sobiepaństwo, w "Wieszaniu" daje bluźniercze porównanie "powieszenie Stanisława Augusta Poniatowskiego. (...) to byłoby coś w rodzaju (wydarzenie podobnej wagi) Bitwy pod Grunwaldem, Batorego pod Pskowem, może nawet coś w rodzaju Chrztu Polski. Polska ochrzczona wtedy tym wieszaniem" etc. A w "Reytanie" fantazjuje "patriotów jest zawsze mniej, a stronników Moskwy więcej". Zwłaszcza to ostatnie przypomina oszczerstwa Tokarczuk o "większości" co "mordowała".
    Taką twórczość ma poznawać zagranica? I za to Nobel się należy?
    doceń 15
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL