Nowy numer 46/2019 Archiwum

Miejsca jak rany

W Bieżuniu przed 9 laty posadzono dwa dęby katyńskie – jeden z nich upamiętnia funkcjonariusza policji Ignacego Kwiatkowskiego, którego śladami, a właściwie drogą kaźni po latach wracają jego córka i wnuk.

Na reprodukcji obrazu Matki Bożej Katyńskiej w miejsce przytulanej przez Maryję przestrzelonej czaszki żołnierza polskiego Elżbieta Przybyszewska z Bieżunia umieściła niewielkie, sfatygowane zdjęcie ojca – starszego posterunkowego Policji Polskiej Ignacego Kwiatkowskiego, więźnia NKWD w Ostaszkowie, zamordowanego w Twerze w 1940 r. i pogrzebanego w dołach śmierci w Miednoje.

Niedawno pani Elżbieta i jej syn Zbigniew po raz drugi odwiedzili nekropolię, której ziemia przykrywa szczątki, jak się szacuje, prawie 6300 jeńców z Ostaszkowa. Byli to głównie oficerowie Wojska Polskiego i funkcjonariusze służb mundurowych: przedwojennej Policji Polskiej, straży granicznej, służby więziennej i staży pożarnej.

Z tej swoistej pielgrzymki pani Elżbieta przywiozła m.in. zdjęcia, pamiątkowy biało-czerwony kotylion z guzikiem przedwojennego policyjnego munduru w środku, a w pamięci m.in. zdanie, które usłyszała od przewodniczki: „ta ziemia od Tweru do Miednoje to chyba jest święta, bo krew zamordowanych sączyła się po drodze...”.

Własnych wspomnień o ojcu praktycznie nie ma. Była zaledwie 4-letnią dziewczynką, gdy został aresztowany. – Tata miał swoje pasje: gołębie na dachu i mądre psy. To dla niego było wszystko. Zaraził tą pasją syna swojej siostry – mówi z uśmiechem pani Elżbieta. Jej ojciec, urodzony w Żychowie (4 lipca 1895 r.), jako żołnierz Wojska Polskiego był uczestnikiem wojny polsko-bolszewickiej, później wstąpił do Policji Państwowej, w której służył do wybuchu II wojny światowej. Pierwszą służbę miał w Wilnie, potem pracował na posterunku w Bieżuniu, a w 1938 r. został przeniesiony do Sierpca, gdzie pełnił służbę we wrześniu 1939 roku.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama